Skocz do zawartości


Ogłoszenie

Zapomniałeś loginu lub hasła napisz email do admistratora forum, nie zakładaj kolejnych kont!


Najbardziej lubiana zawartość


#391678 Ogłoszenia bieżące

Napisane przez Khalum w 18 luty 2017 - 11:55

W związku z tym, że Istarich i Imahir mylili się przez brak avatarów nawet w komnacie, administracja jednogłośnie postanowiła przydzielić im avatary zastępcze.

 

Imahir

 

Istarich




#367941 OPS na wesoło

Napisane przez Hologati w 04 wrzesień 2016 - 16:46

H66YbDC.png




#400407 OPS na wesoło

Napisane przez Arcy w 17 czerwiec 2017 - 23:01

Po prostu brak mi słów

Spoiler




#391728 a to mi się podobało....

Napisane przez Imahir w 19 luty 2017 - 00:08

Dziękuję wszystkim DMom z jakimi miałem przyjemność prowadzić globala o Czarnym Lodzie. Bez waszego prowadzenia jak i pomysłów ta kampania nigdy by się nie udała. Szczególnie podziękowania dla Brumczaka, który miał OLBRZYMI wkład w rozwój tego wątku. Bez niego byłby on nudny i pusty.

 

 

A także dziękuję graczom za uczestnictwo. Postaram się w max tydzień zrobić podsumowanie kampanii i o wszystkim co trzeba napiszę :D




#382638 OPS na wesoło

Napisane przez Zireael w 21 grudzień 2016 - 23:16

Odkopałam na dysku, cieszcie oczy:
 

Spoiler

Autorem tekstu jest Maxi.




#380559 OPS na wesoło

Napisane przez Ograsek w 12 grudzień 2016 - 18:57

Spoiler




#395713 Poważne zmiany w funkcjonowaniu Aeris

Napisane przez xqv w 01 kwiecień 2017 - 15:21

Z dniem dzisiejszym mamy przyjemność ogłosić, że do grona Administracji, za wybitne osiągnięcia i zasługi dla serwera, zostaje przyjęty Dzamber. Jednocześnie dołącza on do grona Technicznych, gdzie wraz z Enemysem będzie zajmował się pilnowaniem balansu i tworzeniem dla nas nowych systemów. Mamy nadzieję, że jego niekonwencjonalne pomysły i nieszablonowe myślenie poskutkuje wieloma nowościami na serwerze, specjalnie dla was, drodzy Gracze.
 
W dniu dzisiejszym zostanie wprowadzony pierwszy update przez nowego Technicznego. Wszystkie obecne klasy zostaną usunięte, wprowadzi on natomiast nowe: Plebejusza, Zbrojnego, Adepta i Eksperta. Wszystkie postacie będą musiały przejść przymusowy rebuild, jednocześnie maksymalny poziom zostaje ograniczony do 12, przedmioty magiczne zaś ograniczone do max +3.
 
Jednocześnie, po licznych dyskusjach, Ekipa decyduje się na wycofanie zaklęć fabularnych, ze względu na rakotwórczość owych.
 
Zapowiedziano też nowy system autoquestów i usunięcie z nich uwielbianych przez wszystkich kondensatorów pomocniczych.
 
Usuwamy też system many, a co za tym idzie, system esencji i wracamy do zaklinania z podstawowej wersji nwna (a więc w sumie tez esencji... ale w innej formie!)
 
Araman zapowiedział również wprowadzenie dwóch niezwykle ważnych modów: modeli kobiet w ciąży oraz powrót wierzchowców - w ramach rekompensaty za ich brak przez pewien czas możemy spodziewać się słoni bojowych. Co więcej, zapowiedział fuzje obu! Możemy się więc spodziewać koni w ciąży (plotki o słoniach w ciązy dementuje...). Jednocześnie, prowadzi on również pracę nad systemem ciąży i symulatorem poronienia.
 
Wprowadza sie system jedno postaciowy - jedna postać na konto, stworzenie nastepnej jest mozliwe po upermieniu pierwszej, do tego wipe konta poza jedną wybraną postacią. Jednocześnie DMi, ze względu na niską aktywność, muszą skasować swoje postacie (Logan w końcu zdech!) i prowadzić questy.
 
Kasujemy Istavar. Argument ten sam, co przy zaklęciach fabularnych.
 
Zmiany stopniowo zaczną wchodzić w życie z dniem 2 IV 2017 roku - czyli już od jutra!



#388695 Co robimy z jego zwłokami?

Napisane przez Istarich w 29 styczeń 2017 - 00:19

Jeśli ktoś stracił rękę, Randal je zbiera.

 

Based Amputated Hands Merchant




#350490 Bany i Kary

Napisane przez Khalum w 09 luty 2016 - 22:43

Konto na forum: Antras

Konto w grze: Antras89

Ban permanentny na konto i klucz.

 

Uzasadnienie:

Punkty 5.6 oraz 12.7 Regulaminu Serwera w kontekście §7 Regulaminu Forum. Za wielokrotne i uporczywe zachowania względem innych graczy i członków Ekipy, podjęliśmy jednomyślnie decyzję o zbanowaniu na stałe.




#405515 a to mi się podobało....

Napisane przez Arcy w 18 wrzesień 2017 - 09:38

Chciałbym podziękować Beatrice za całokształt jej działalności jako Mistrz Gry.

Za wszystkie przygody, które prowadziła i które zawsze stały na najwyższym poziomie pod względem klimatu, fabuły i narracji. Za to, że zawsze na nich mogłem prawdziwie wczuć się we własną postać i wykorzystać okazję do silniejszego zakotwiczenia jej w świecie gry. Za jej pomysłowość i zarażania graczy ciekawością do często pomijalnych kwestii.
Za jej podejście do graczy, tak podczas przygód, jak "formalności" ? bezwzględnie uczciwe i sprawiedliwe, nastawione na to, żeby mogli się dobrze bawić i czerpać radość ze wszystkich aspektów istnienia swoich postaci i podejmowanych przez nie decyzji, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych.
Za jej cenny głos w Komnacie, często wnoszący zupełnie nowe spojrzenie i często wyłamujący się ze schematu pustych, jałowych dyskusji. Za jej wkład w utrzymywanie dobrej atmosfery na całym serwerze.  Za jej zaangażowanie i zainteresowanie, a zarazem lekkość z jaką jej to przychodziło. Za jej humor i entuzjazm!
Nie wiem jak resztę Ekipy, ale mnie wszystko to motywuje do bycia lepszym Mistrzem Gry, takim jak Bea, bo właśnie takich Ekipa i serwer potrzebują najbardziej. Mam szczerą nadzieję, że kiedyś uda mi się choćby zbliżyć do tego poziomu. No i oczywiście, że jak czas i chęci pozwolą, to jednak do nas wróci!

(I za to, że pokazała mi Hamiltona, yo)




#370066 OPS na wesoło

Napisane przez Dr. Brum w 20 wrzesień 2016 - 16:34

Do mojej Enklawy chodzi Erlanith Dermont, znana paladynka rycerki i kobieta ciężarna. Pani Erlanith zawsze przychodzi do Enklawy w  napierśniku wykutym na Promenadzie Waukenn (pani Erlanith jest znanym miłośnikiem przyjaźni Aerisjańsko-Amnijskiej), z mieczem półtoraręcznym z adamantu, czerwonej kolczudze oraz uszytym w Silwood na miarę płaszczu nimfy +5. Skrzydła jej czerwone wyglądają jak oblane krwią miesieczną  lub posypane papryką, grzywa ruda niczym u Ifryta, a pani Erlanith - będąca w 11 miesiącu ciąży przechadzając się po Enklawie z wypiętą piersią i pozie amnijskiego oficera sprawia wrażenie jakby przybyła właśnie z Athkalaty z samym poleceniem Rady Sześciu w celu wymordowania Istavarskiej wioski.
Pani Erlanith znana jest z tego, że dba o to, co kupują jego współklienci. Zagląda ludziom do ekwipunków. Czasem pochwali, czasem zatroskana pokręci głową, czasem poradzi, gdy klient kupi broń z gównianego materiału z słabą kostką damage zamiast miecza półtorarecznęgo z adamantu.
Gdy Pani Erlanith wkracza do Enklawy, wielu klientów podąża za nią, aby zobaczyć, co Pani Erlanith kupi. Pani Erlanith chwyta czubkami palców miecz. Tłum milczy, aby po chwili szepnąć

Miecz z Wampirczą Regeneracją i obrażeniami od negatywnej, trzeba też kupić skoro Pani Erlanith kupuje

Innym razem pani Erlanith idzie na stoisko z esencjami. Tutaj sprawa jest prosta - kupuje esencje niegodziwości i anarchii, które firmuje swoim nazwiskiem.
Bardziej odważni podchodzą do pani Erlanith i pytają

Pani Erlanith, gdzie zakląć broń do +4?

Wtedy ona odpowiada

 

Sir musi się Pan udać do Podmroku i tam Illithid zaklina do +4. Byłam tam wielokrotnie i jestem stałym klientem dlatego polecam.

Powtarza też często pod nosem:

Niezbywalnym prawem każdego Istavarskiego barbarzyńcy jest zdechnąć w płomieniach jak podczłowiek którym jest.

Pani Erlanith kupuje też często różdżki zabójczej chmury oraz mikstury uzdrowienia, która nie tylko praktyczne - ale też tańsza niż mikstury u alchemiczki.
Ludzie często pytają:

Pani Erlanith najdroższa! Dlaczego różdżki zabójczej chmury? 

Państwo szanowni. Zabójczej chmury, gdyż mamy na półwyspie prawdziwe gniazdo szkodników Istavarskich. Na szkodniki Istavarskie rzucam zabójczą chmurę żeby zdychały w męczarniach na jakie zasłużyły ku chwale Amnu. Dbajcie Państwo o czystość rasową, gdyż Istavarczycy chędożą się z orkami i jak twierdzi ich czempion Logan plugawymi zwierzętami  np.Jeleniami.

Niestety napotkała mnie raz nieprzyjemna przygoda.
Napotkałem raz panią Erlanith przy stoisku z kuszami. Wziąłem z półki paczkę bełtów do kuszy. Nagle słyszę głos Pani Erlanith.

Jesteś Sir pewien że bierzesz wszystkie?

Ja zdziwiony

Pani Erlanith mogę część Pani odstąpić. Nie będę o nie toczył wojny bo nic dobrego jeszcze z wojny nie wyszło.

Na to pani Erlanith zaczerwieniła się, wrzasnęła, rozpostarła skrzydła, chwyciła za kark i rzuciła mną z całej siły w stoisko z kuszami. Drobne bełty i mechanizmy rozsypały się naokoło. Ja chciałem się podnieść, lecz przewróciłem się pod ciężarem arbalisty.
Pani Erlanith krzyczała

 

WOJNA ZŁA? WOJNA ZŁA? TY ISTAVARSKA SWOŁOCZO BANEICKA TY, JA CI POKAŻĘ BUCU TY NIEWIERNY. RYCERKA JEST MYM BÓSTWEM A JEJ ZWIERZCHNIKIEM TEMPUS. ZARAZ POKAŻĘ CI JAK ON TAKIE SPRAWY ZAŁATWIA.

Po czym wyciągnęła miecz półtoraręczny, wzięła butelkę trucizny Dridera i nalała sobie na ostrze. Miecz w rękach wrzącej ze złości Pani Erlanith natychmiast się zapalił płomieniem. Pani Erlanith ściągnęła mi kolczugę, rzuciła buffy, wlał do swoich ust miksturę siły, a następnie zasypała gradem ciosów mrucząc pod nosem

WOJNA ZŁA, WOJNA ZŁA. JA MU POKAŻĘ BĘKARTOWI JELENICH TOTEMÓW.

HPki mi spadały, a Pani Erlanith wściekle okładała swoim "Tasakiem".

Następnie przewróciła mnie na bok i wyciągnęła wampiryczny młot bojowy

PRZEZ CIEBIE NIEMAL PORONIŁAM.

Pan Erlanith zamachnęła się za głowę i zaczęła smajtować młotem każdą moją drobną kosteczkę

WOJNA JEST DOBRA ŚMIECIU. NAUCZŻE SIĘ I NIE POKAZUJŻE MI SIĘ NA OCZY DOPÓKI SIĘ NIE NAUCZYSZ

Następnie odeszła.
Ja leżałem na skraju śmierci na stoisku z kuszami, gdy zauważyła mnie obsługa. Byli wyraźnie niezadowoleni z tego, jak wyglądały półki i przez całe życie muszę służyć w kopalni w Thay.

Od tej pory zapomniałem jak wygląda moja rodzina oraz przyswoiłem zwroty i mowę krwawych orków.




#369362 OPS na wesoło

Napisane przez Dr. Brum w 15 wrzesień 2016 - 14:49

11 level idzie a ja z starym mieczem +1 już biegam którym już nic na moim levelu nie zabije więc po miesiącu expienia i AFCZenia jak MG nie patrzy dzięki którym zaoszczędziłem sztuki złota, poszedłem wczoraj do Enklawy Czerwonych kupić sobie porządną broń która starczy mi do epika. W sklepie CC znalazłem morgenstern. Solidne wykonanie, przystępna cena, obrażenia od pozytywnej energi- nie zastanawiałem się długo. Wróciłem z obuchem do domu, powymachiwałem nim po pokoju, poprzeglądałem się w lustrze i czułem dobrze. Jeszcze nazbierałem zwoi "Broni Wstrząsowej", żeby większą szanse na kryta mieć.
 
Dzisiaj poszedłem z swoją nową bronią do krypt. Czułem się dzięki nej bardziej pewny siebie, jak walczyłem nią w korytarzu to rzuciłem zaklęcie światła, żeby moi towarzysze lepiej widzieli jaką mam elegancką broń.
Po expie czekam na pod fontanną na Placu Aeris na questa a tu z Illithida wychodzi znany czempion Istavarski Logan Hazkun Nadrobour. Elegancko ubrany a nie w jakąś tam skórę barbarzyńską, z egzotycznych motywów to miał tylko na ręce taki tatuaż jelenia.
Popatrzył się na mnie, na mój obuch i podchodzi i zagaduje, czy ten morgenstern to jest ten z Enklawy CC za 13900,00 sz.
Ja mu zadowolony mówię, że tak panie Loganie, ten sam dokładnie, i że miło, że pan zauważył.
Logan na to powiedział tylko
>Śmieć
Mi szczęka opadła i nie wiem o co chodzi. Logan pyta, którego wyrazu nie rozumiem "śmieć" czy "śmieć". No to ja mówię, że obydwa rozumiem tylko nie wiem dlaczego tak mówi. Logan mówi, że dlatego, że tylko śmieć może nosić taką noobowską, biedacką broń. Że on do dzikich lasów Istavaru jeździł i tam po wojnie z Amnem Harfiarze i Kościół Ilmatera taką broń przysyłał dla biednych ludzi za darmo i nawet oni nie chcieli nią walczyć tylko sprzedawali u kupca. I że nawet było specjalne posiedzenie Sojuszu Lordów, że nie wolno podbitym narodom takiego gównianego oręża dawać, więc tam przestali wysyłać tylko do Enklaw Czerwonych.
Inni awanturnicy śmiechają pod nosami i się patrzą na moją broń, ja już gula w gardle i staram się jakoś na 4 karcie ekwipunku ją schować ale mam pełen. Ale jednak pomyślałem, że nie dam sobą pomiatać nawet Czempionowi Istavarskiemu i krzyczę na Logana, że on sam przecież obuchami czasem walczy więc nie ma prawa się do mojego cepa bojowego przychędażać.
Logan w śmiech i mówi, że obuchem to on walczy w Istavarze gdzie nie chce swoim braciom krzywdy zrobić a nie na Aeris gdzie co 5 metrów można na galaretowaty sześcian się natknąć albo innego Marvisa, i że po Aeris to on chodzi z porządną bronią i pokazuje mi swój bułat z jakimiś runami, zadziorami, Gith&Yanki i że nawet taką zdolność fabularną ma, że jak Amnijczyk w pobliżu jest to świeci. 
Ja nie daję za wygraną i krzyczę, że przecież on jest Synem Bożym i że ulubiona broń Bane'a ojca jego to też morgenstern więc dlaczego on mnie obraża. Logan na to, że z tym morgensternem Bane'a to heretycka propaganda Zhenarimu i Bane broń dobierał tylko żołnierską, i jakby teraz zszedł na ziemię znowu jak za czasów kłopotów i mnie z taką prostą bronią zobaczył to by mi w mordę rogami Jelenimi wjechał.
Ja cały czerwony, nie wiem co powiedzieć, ludzie ryczą ze śmiechu a Logan mówi, żebym się zachował jak honorowy wojownnik i ten Morgenstern sprzedał kupcowi od "Olore,Olore". No to biorę tą broń, cały już zaryczany bo tak mi było jej szkoda i rozpoczynam dialog z kupcem ale broni nie sprzedaję tylko obok stoję, żeby odejść jak Logan już pójdzie.
 
Stoję tak przy kupcu, aż AFK włączyłem, MG już na serwer wchodzi na questa, chciałem szybko dialog przerwać i wskoczyć na sąsiednią lokację ale jak się rzuciłem do znacznika to Logan mi zagrodził drogę i powiedział, żebym miał trochę godności. Sprzedałem broń, poszedłem na questa, nagrodę w złocie dostałem i biegiem lecę z powrotem broń odkupić. Grzebię w zakładkach, wszystko sprawdzam ale broni nie ma. Pytam awanturników co odgrywali na Placu, czy obucha któryś od kupca nie odkupił a oni mówią, że tak, że znany Czemipon Istavarski Logan Syn Jelenia tutaj był i kupił broń i powiedział, że jedzie na ryzykowną wyprawę do Uraderu i w sam raz będzie miał broń elegancką i niezawodną.
A ja będę do 21 levela machał mieczem +1.



#369126 OPS na wesoło

Napisane przez enemys w 14 wrzesień 2016 - 02:50

Aeris nie było dość memiczne, póki nie doczekało się własnych past. Ojciec rybak to najbardziej wyeksploatowana z nich, więc zarzucam bezbekiem bez zbędnej zwłoki. Uwaga, zawiera arcymagów i wulgaryzmy:

Spoiler




#411321 Wesołych Świąt!

Napisane przez Devvra w 24 grudzień 2017 - 15:57

christmas_PNG17244.png

 

Kochani!

 

za nami już dziesięć lat - niektórzy są tu od samego początku, inni przyszli nieco później, ale wszyscy wkładacie w ten serwer niepoliczalną ilość pozytywnej energii. Jako Ekipa chcemy wam życzyć mnóstwa zdrowia i szczęścia z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Mamy nadzieję, że spędzicie je w gronie najbliższych, najukochańszych osób. Życzymy, by magia życzliwości i wzajemnego szacunku została z Wami przez cały rok - oby wszyscy ludzie, których napotkacie na swojej drodze okazali wam serdeczność i ciepło, na jakie niewątpliwie zasługujecie. Oby spełniły się wszystkie wasze aspiracje - naukowe, zawodowe, prywatne. Życzymy Wam mnóstwa prezentów pod choinkę i tego, by były one tylko początkiem podarunków, jakie przyniesie wam nadchodzący rok 2018. 

Niech się Wam darzy!

 

Ekipa Aeris




#405369 OPS na wesoło

Napisane przez Arcy w 15 wrzesień 2017 - 16:50

Ciąg dalszy procesu

B1Jn3R1.png




#408604 OPS na wesoło

Napisane przez thorien w 01 listopad 2017 - 21:49

Zawsze dobrze jest znać się na czarach.

 

3ba5b2d7a9a71.png




#403207 Ogłoszenie - samozmieniające się wizytówki

Napisane przez Araman w 06 sierpień 2017 - 18:28

A tak w ogóle, to chuj wam w dupę zawszone karaczany.




#400621 WYDARZENIA W MAZTICE I NA AERIS

Napisane przez xqv w 20 czerwiec 2017 - 17:31

Pssst. A może by tak faktycznie zacząć nagradzać zaangażowanie postaci w fabułę, zamiast jakiejś metagry nastawionej tylko na farmienie profitów w oderwaniu od jakiegokolwiek IC? 

 

Bo to co widzę po różnych tematach, to się przestaje robić śmieszne a sama FABUŁA schodzi na dalszy plan wobec ustawiania drużyn, umawiania terminów i innych przeszkadzajek niszczących jakiekolwiek "odgrywanie ról". Co więcej, pragnę odnotować, że naprawdę zaskakujące jest to, że najgłośniej narzekają w tym momencie właśnie główni beneficjenci obecnego stanu rzeczy - czyli grinderzy drużyn. Tu już się istna patologia robi.

 

Wy się naprawdę cieszcie, że obiecałem Devvrze nie ingerować w prowadzenie fabuły, bo już byście tak punktem 5.1 oberwali, że by wam kapcie pospadały. 




#396022 Port Grevey - sytuacja obecna

Napisane przez Dr. Brum w 08 kwiecień 2017 - 20:40

Port Grevey

 

 

Władza: przypadkowi awanturnicy/formalnie Wikariusze Aeris

Garnizon: 30 legionistów, 15 Srebrnych Błyskawic (w tym 5 paladynów), 15 magów konwentu, 15 baneitów

Ludność cywilna: 60 osób w większości mężczyźni

Potencjalna piąta kolumna: 5 Najemników Płomiennej Pięści i 5 Kawalerów Prawdziwej Wizji

 

Ważne osobistości:

 

Repp - złodziej i hiena cmentarna tymczasowo aresztowany przez Legion

 

Johann Alessos - były oficer, zwiadowca i alchemik legionu, obecnie w stanie przymusowego spoczynku w związku z dziwnymi zachowaniami które zaczął przejawiać po jednej z wypraw w dżunglę

 

Dantes Ascara - syn markiza Ascary, pechowy mag, który zawsze musi coś skaszanić

 

Plotki i ciekawostki:

 

- Podobno od Reppa kupił jakiś amnijczyk dwie małpy na kilka dni przed atakiem

 

- Repp widział jak jakiś dzikus zmierza w kierunku Portu po czym po jakimś czasie wraca - to też miało miejsce przed atakem

 

- Podobno rdzenni mieszkańcy Maztici chcą pomóc Portowi Grevey

 

- Do miasta przybyła tajemnicza kobieta, Katla, z Nowego Amn




#395711 Wstęp do nowego globala

Napisane przez Dr. Brum w 01 kwiecień 2017 - 14:18

Aeramas siedział w fotelu spożywając śniadanie. Aeris jeszcze nie obudziło się do życia - jednak jego szara eminencja nie mogła spać. Zresztą - czy sen był mu w ogóle potrzebny? Czy śniadanie jest mu potrzebne? Aeramas sam nie wiedział, tak jak nie wiedział czy jest obecnie żywy, nieumarły czy też znajduje się pomiędzy tymi stanami.
Ex-lisz wyjrzał przez okno. Przez chwilę jego umysłem zawładnęło zaskoczenie, zdziwienie, szok doprawione nutką zirytowania.
W obrębie murów miejskich coś płonęło.
Po krótkiej chwili emocje opadły. To tylko sierociniec płonął po raz 7 w tym roku.
"Z pewnością awanturnicy się tym zajmą"
Pomyślał Aeramas po czym wrócił do picia herbaty zakupionej w ramach zamówienia publicznego w Enklawie Thay
Aromat cierpienia porwanych z domu rashemickich nastolatków dodawał jej niepowtarzalnego smaku.
Nagle Aeramas poczuł jakiś wstrząs. Nie był pewien czy to jego własne ciało dostało drgawek, czy też doszło do trzęsienia ziemi które nie daj Ban...znaczy Mystro sprowadzi w okolice Aeris jakiś drugi Istavar (już jeden to było za dużo). A może po prostu Logan i Marvis znowu się o coś pokłócili po pijaku. Mężczyzna miał nadzieję na to ostatnie - być może będzie można nałożyć na nich grzywnę i wesprzeć tym skarbiec?
Aeramas nieco zmęczony już tym obfitującym w wrażenia porankiem po raz kolejny wyjrzał przez okno.
Na horyzoncie ponad wodami wschodziło słońce.
"To dość typowe o tej porze dnia" pomyślał Aeramas
Po chwili zdał sobie jednak z czegoś sprawę - z czegoś co zmroziło mu krew w żyłach, o ile jeszcze jakąś tam miał. Nie był do końca pewien.
 
Spoiler





IPB Skin By Virteq