Skocz do zawartości


Ogłoszenie

Zapomniałeś loginu lub hasła napisz email do admistratora forum, nie zakładaj kolejnych kont!


Zdjęcie

Sesja "Zmierzch"


35 odpowiedzi w tym temacie

#21 Out of Space

Out of Space

    Zasiedziały

  • Zbanowany
  • PipPipPipPip
  • 3971 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 25 sierpień 2009 - 10:35

         Statek zatrząsł się, gdy rozłożone wysięgniki dotknęły powierzchni planety. Wyświetlacz odczytu atmosferycznego zamigotał i Keggle dostrzegł, iż skład powietrza wciąż jest daleki od normy. Sensory przekazywały również odczyt dość wysokiej temperatury powietrza - mimo trwającej od kilku godzin nocy na planecie musi panować nieznośny upał..
         Transporter wylądował bezpośrednio na otoczonym wysokim murem terenie placówki ExGal-4. Za murem, dookoła bazy rozciągała się blisko trzydziestometrowa strefa bezpieczeństwa oczyszczona z wysokich drzew dalloralla, które wysokością wielokrotnie przewyższały zabezpieczający stację mur. Na północy widać oddaloną o jakieś sto dwadzieścia metrów wieżę transmisyjną.
         Jest noc. Na zewnątrz zalega jednak nienaturalna, jak na dziewiczą i porośniętą dżunglą planetę cisza. Wysłużony HT-2200 znajduje się na centralnym placu stacji. Po prawej stronie w świetle rzucanym przez szperacze widać trzy nieduże budynki magazynów. Na przeciw, w odległości mniej więcej sześćdziesięciu metrów majaczy brama pozwalająca dostać się na zewnątrz stacji. Z tyłu widnieje sylwetka joliańskiego lekkiego transportowca, ciągnąca się wzdłuż wschodniego muru a w tle druga brama, skierowana w stronę wieży transmisyjnej. Na południu widać zwartą konstrukcję głównego budynku placówki ExGal-4.

OoS, idź machać swoimi genitaliami i urażonym ego gdzie indziej. Tyle w tej materii.


#22 Gloran

Gloran

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3024 postów
  • 48225113
  • Gloran89
  • Wersja gry:1.23 (1765)
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 25 sierpień 2009 - 10:57

Keggle zaraz po wylądowaniu założył resztę stroju pilota. Powoli wstał z fotelu i rzekł przytłumionym przez kostium głosem.

- Chodźmy kogoś poszukać. Nie mam zamiaru wyładowywać tego... co my właściwie wieziemy? Z resztą nie ważne. -

Zabrał resztę swoich rzeczy w tym broń. Po czym ruszył w stronę wyjściowego włazu. Przecisnął się przez korytarze i po kilku chwilach znalazł się na zewnątrz.

- Liczyłem na jakiś komitet powitalny... - rozejrzał się machinalnie w poszukaniu jakiś żywych istot.

Nie dostrzegłszy nikogo udał się w stronę głównego budynku. Trapiony złymi przeczuciami, trzymał rękę na pistolecie i rozglądał się z nerwowo i uważnie po otoczeniu.

- Ktoś powinien być w środku jak sądzę. - odezwał się gdy stał już pod samymi drzwiami.

#23 Niebieski

Niebieski

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1195 postów

Napisano 25 sierpień 2009 - 12:18

*Odczekał aż któryś z pasażerów raczy ruszyc się żeby sprwdzic co z towarem. W międzyczasie poprawił niebieską zbroję. Podniósł karabin i założył go na plecy, po czym w odpowiedzi na pytające spojrzenia towarzyszy wzruszył ramionami.

- Chodźmy Keggle, czas rozprostowac nogi po tej katordze... -
Idąc za durosem wyciągnął kolejnego papierosa, i poprawiając maskę wyszedł na zewnątrz. Szybkim krokiem idąc obok Durosa szybkim spojrzeniem zmierzył statek stojący obok.
- Myślisz że oni też dostali tak niewdzięczne zadanie jak my? Chociaż.. Ich statek to nie jest kupa rozpadającego się złomu...
Podobnie jak Duros dosyc niepewnie czuł się krocząc w martwej ciszy i obserwując otoczenie. Zmarszczył skórę na nosie. Stanowczo mi się tutaj nie podoba.
- Hej, Keggle! Nie wydaje ci się dziwne? Najpierw komunikacja, teraz ta cisza? - Podszedł do drzwi, i wyciągając kolejnego papierocha, nacisnął przycisk obok drzwi. Może by się tak kto ruszył i nam tu otworzył? Byle tylko dostac kredyty...*

#24 Avasil

Avasil

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4734 postów
  • 9963235
  • avasil
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 25 sierpień 2009 - 12:34

Savreen w pełnym rynsztunku trzymając przy sobie swój dobytek wyszedł ze statku trzymając w ręku swój T-6 "Thunderer" uważnie wypatrując ewentualnych zagrożeń w tym ze strony swych towarzyszy.

-Idę z Wami. Nie chcemy przecież stracić pilota?

Nawet nie czekając na żadną odpowiedź ruszył za Kel Dorem w bezpiecznej odległości nie spuszczając ze wzroku również ich 'tyłów'.

#25 Hyjek

Hyjek

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1219 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 25 sierpień 2009 - 21:38

Ssurg

Ssskończ palić te cholersstwo. To że sssam sie trujesz to mnie nie obchodzi, ale mam już dość wąchania tego sssmrodu - syknął, i to dosłownie na Lor Tana, którego nałóg zaczynał już mocno Trandoshanina irytować. Na dłuższą dyskusję szkodliwości palenia chyba jednak nie było czasu, bowiem statek miał niebawem lądować. Całe szczęście.

"Chodźmy kogoś poszukać. Nie mam zamiaru wyładowywać tego... co my właściwie wieziemy? Zresztą nieważne" - rzucił Jajo. Ssurg poczuł się w obowiązku uświadomić towarzysza:
Jakiś żyrossskop z tego co widziałem. Był trzymany w polu sssiłowym, ale kto wie czy już dawno nie leży na ziemi....
Puszka po lądowaniu zaraz rzuciła się do ochrony wysiadających, chociaż to właśnie trandoshanin miał za to zapłacone. Świetnie, mam płacone za robotę, która i tak wykonuje się sama! - pomyślał i wyszedł jako ostatni ze statku.
Planeta na pierwszy rzut oka wyglądała jak rodzinna Dosha, za wyjątkiem nienaturalnej ciszy, którą można było "dostrzec" nawet pomimo faktu, że nigdy się w dżungli nie było. Szykowało się coś niepokojącego, a to oznaczało, że Ssurg jednak będzie musiał zasłużyć na swoje kredyty.

Truth is like poetry.
Most people fucking hate poetry.


#26 Out of Space

Out of Space

    Zasiedziały

  • Zbanowany
  • PipPipPipPip
  • 3971 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 01 wrzesień 2009 - 22:38

         Kel Dor nacisnął przycisk obok drzwi. Wyświetlacz magistrali kontrolnej zamigotał czerwienią, a właz ani drgnął. Prawdopodobnie system bezpieczeństwa lub ktoś wewnątrz zablokował system. Stacja mogła przetrwać w pozbawionej tlenu atmosferze, jednak jej załoga, uwięziona pod okrywą śmiercionośnych gazów, musiała być w potrzasku.          Mniej więcej w tym samym czasie Thae'rin i Aurin odnaleźli na pokładzie transportera zapasowe maski tlenowe. Zdobyli je z pewnym wysiłkiem ponieważ niedomykające się drzwiczki zasobnika z pakietami pierwszej pomocy, tym razem nie chciały się otworzyć..          Savreen i Ssurg po chwili dołączyli do stojących przed włazem Lor Taana i Durosa.

OoS, idź machać swoimi genitaliami i urażonym ego gdzie indziej. Tyle w tej materii.


#27 Avasil

Avasil

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4734 postów
  • 9963235
  • avasil
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 03 wrzesień 2009 - 15:16

         Po chwili milczenia i braku reakcji Savreen rozejrzał się za czymkolwiek mogącym służyć do komunikacji z wnętrzem, - w najgorszym wypadku po prostu mówiąc głośnym tonem w głupiej nadziei, że ewentualnie ktoś go usłyszy - następnie pytając, czy jest ktoś w środku.
         W wypadku braku reakcji odzywa się:
Niszczymy wejście, czy szukamy jakiegoś innego?

#28 Gloran

Gloran

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3024 postów
  • 48225113
  • Gloran89
  • Wersja gry:1.23 (1765)
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 03 wrzesień 2009 - 15:41

Duros przygląda się drzwiom przez chwilę. Potem spojrzał na panel kontrolny zastanawiając się czy poradzi sobie z obejściem zabezpieczeń. Po namyśle odezwał się przytłumionym przez aparaturę tlenową głosem. - Myślę, że będę mógł otworzyć wejście, bez wysadzania ich powietrze. Jeśli nikogo nie ma po drugiej stronie oczywiście - zerknął na Savreena pytająco - nie chce by ktoś przypadkiem się przez mnie udusił. - Ellors skrzywił się - To jak? - Nie czekając na odpowiedź podszedł bliżej w stronę konsolety by przyjrzeć się jej uważniej.

#29 Niebieski

Niebieski

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1195 postów

Napisano 18 listopad 2009 - 21:43

*Po chwili namysłu(...) Kel Dor, odruchowo postukując palcami o rękojesc ostrza, odezwał się swoim milutkim głosikiem.

-Keggle... Nie obchodzi mnie jak to zrobisz i ilu pasożytów z tej kompani może stracic przy tym życie... Zwyczajnie to zrób. Chce zapalic.*
"Niebieski - troll nizinny wysokopienny (pygmaeus altus)" - Eru

"First they ignore you. Then they laugh at you. Then they fight you. Then you win." - Mohandas Karamchand Gandhi
Dołączona grafika

#30 Gloran

Gloran

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3024 postów
  • 48225113
  • Gloran89
  • Wersja gry:1.23 (1765)
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 19 listopad 2009 - 09:19

Keggle westchnął ciężko i zabrał się do roboty. Duros pomyślał, że łatwiej byłoby mu myśleć nad obejściami zabezpieczeń gdyby nie miał na sobie tak ciężkiego stroju. Nie mając jednak większego wyboru, zaczął robić to co do niego należało. Po kilku chwilach spędzonych na manipulacji przy konsoli, odetchnął jeszcze raz i spojrzał na drzwi, których otwarcia właśnie w tej chwili się spodziewał.

#31 Niebieski

Niebieski

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1195 postów

Napisano 19 listopad 2009 - 21:48

*Pierwszy pilot poprawił maskę i dziarskim krokiem przekroczył przez otwarte już drzwi. Rozejrzał w około. Niepewnie. Gdzie ta cholerna, Mandaloriańska puszka...

-Savreen! Może ty pójdziesz przodem? Nie daj się namawiac... - Powiedział sztucznie przyjacielskim tonem.

Kiedy do cholery będę mógł w spokoju zapalic?*
"Niebieski - troll nizinny wysokopienny (pygmaeus altus)" - Eru

"First they ignore you. Then they laugh at you. Then they fight you. Then you win." - Mohandas Karamchand Gandhi
Dołączona grafika

#32 Avasil

Avasil

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4734 postów
  • 9963235
  • avasil
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 19 listopad 2009 - 21:54

*Savreen podniósł kąciki ust pod hełmem odpierając tylko nieco kpiącym tonem"*
-Jasne.

*wchodząc do środka z bronią przygotowaną do wystrzału rozglądając się uważnie po wnętrzu budynku odruchowo szukając dobrych osłon, czy miejsc zdatnych do ewentualnego odwrotu jak choćby jakieś okno, które można wybić następnie przedostając się z pomocą jakichś linek z broni*

#33 Out of Space

Out of Space

    Zasiedziały

  • Zbanowany
  • PipPipPipPip
  • 3971 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 20 listopad 2009 - 15:03

         Po kilku chwilach spędzonych przez Ellorsa na manipulacji przy konsoli zamigotała ona zielonym światłem a drzwi rozsunęły się z sykiem, ukrywając się po bokach umożliwiając tym samym wejście do przedsionka. Savreen mógł zwolnić chwyt miotacza. Było pusto. Pomieszczenie o długości jakichś ośmiu metrów a szerokości czterech najwyraźniej pełniło również funkcję śluzy, gdyż na przeciwko ukazały się drzwi podobne do wejściowych. Jednak tym razem były one częściowo przeszklone i wyglądały na mniej masywne, choć bez wątpienia hermetycznie odcinały resztę pomieszczeń.          Gdy cała czwórka weszła do przedsionka drzwi za ich plecami ponownie zsunęły się. Tym razem wyświetlacz konsoli emanował ciemnozielonym światłem, świadczącym o gotowości systemu do ponownego aktywowania włazu do stacji. Cichy syk, który właśnie się rozległ oznaczał aktywację automatycznego systemu oczyszczania powietrza a jego znaczniki zamigotały po kilku chwilach, dając znak iż powietrze w śluzie zostało wymienione.          Przy wewnętrznych drzwiach śluzy ponownie znajdowała się migająca na czerwono konsola. Zmiana tego stanu rzeczy zajęła Durosowi tym razem mniej czasu - konsola była identyczna jak ta na zewnątrz.

OoS, idź machać swoimi genitaliami i urażonym ego gdzie indziej. Tyle w tej materii.


#34 Gloran

Gloran

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3024 postów
  • 48225113
  • Gloran89
  • Wersja gry:1.23 (1765)
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 20 listopad 2009 - 18:08

- A myślałem, że będzie mnie czekać więcej zabawy... - powiedział Duros, gdy spostrzegł kolejną taką samą konsoletę. Spędził nad nią trochę czasu, w końcu jednak udało mu się otworzyć drzwi (mam nadzieję). Uśmiechnął się głupkowato i ukłonił przesadnie nisko wskazując drzwi. - Zapraszam jaśnie huttów do środka. - poczekał aż jego towarzysze wejdą i udał się za nimi, trzymając się z tyłu. Na jego ustach wciąż tkwił lekki uśmiech, jednak na wszelki wypadek trzymał dłoń w pobliżu blastera i rozglądał się uważnie.

#35 Niebieski

Niebieski

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1195 postów

Napisano 20 listopad 2009 - 18:18

*Lor Taan odruchowo położył czteropalczaste łapsko na wibroostrzu. Lewą ręką sięgnął do kieszeni, wycwiczonym ruchem wyciągając papierosa z paczki. Co prędzej wcisnał go do szparki...

- Hej, Keggle! Na pewno nie zapalisz? Co...? Zamknij się Keggle. Gdybym był Huttem siedział bym sobie w kajucie z jakąś piękną Twilekanką...Albo dwoma.

Zostawiając za sobą chmurkę dymu przeszedł przez drzwi rozglądając się. Chce moje cholerne kredyty.*
"Niebieski - troll nizinny wysokopienny (pygmaeus altus)" - Eru

"First they ignore you. Then they laugh at you. Then they fight you. Then you win." - Mohandas Karamchand Gandhi
Dołączona grafika

#36 Avasil

Avasil

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4734 postów
  • 9963235
  • avasil
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 20 listopad 2009 - 18:36

*śladem towarzyszy po wejściu porozglądał się uważnie w milczeniu wypatrując wszelkich 'ważnych' szczegółów, a zdając się niemalże ignorować prowadzoną "rozmowę"*



Dodaj odpowiedź



  




IPB Skin By Virteq