Skocz do zawartości


Ogłoszenie

Zapomniałeś loginu lub hasła napisz email do admistratora forum, nie zakładaj kolejnych kont!


Zdjęcie

Drobne plotki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
422 odpowiedzi w tym temacie

#1 Khalum

Khalum

    Adminsan

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 10646 postów
  • 8017622
  • Erbeon
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 03 grudzień 2011 - 01:42

MG piszą tutaj drobne plotki.

 

- Hej Ty słyszałeś?
- Co?
- Ponoć jaka grupa na cmentarz wczoraj poszła pod przewodnictwem tego mnicha co w Trzech Mieczach mieszka.. Tego no... Noelana.
- I co? Często tam kiedyś chodzili poszukiwacze przygód.
- Ano, acz wilcze wycie słychać było i wrócili bez mnicha, jeno z Sirocco. I ona z Darkhandem miała podarte szaty i zakrwawione.
- Co Ty... Myślisz, że mnich likantropem był?
- Kto ich tam wie.. A może to ta cała Cantis wilkołakiem jest i dlatego jej w tym całym Pomroku nie chcieli, a biednemu mnichowi się dostało i zatuszowali morderstwo.


Po paru godzinach już całe miasto huczy od podobnych plotek.

Informacje o prowadzeniu i ocenach
Zanim napiszesz, że Cie olewam - NAPISZ PW

 

 

mayu_niedowierzanie_jak_to2.gif


#2 Khalum

Khalum

    Adminsan

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 10646 postów
  • 8017622
  • Erbeon
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 04 grudzień 2011 - 01:07

- Ejj ponoć ten Darkhand z tym Lunaro udali się na cmentarz dziś znów...
- I co?
- Ano to, że nie wrócili, jeno ktoś znalazł kołki jakie obsydianowe i sprzedać na targu chciał... Jednak Kelemvoryci wszystkie kupili, jak obaczyli.
- Ooo... To co nie ma już trzech osób.
- Ano...

Informacje o prowadzeniu i ocenach
Zanim napiszesz, że Cie olewam - NAPISZ PW

 

 

mayu_niedowierzanie_jak_to2.gif


#3 Khalum

Khalum

    Adminsan

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 10646 postów
  • 8017622
  • Erbeon
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 18 styczeń 2012 - 19:57

- Beniaminie słyszałeś co się stało ostatnio pod latarnią na południowym wybrzeżu?
- A ni...
- Ponoć jakiś pokurcz piwo do morza wylał z beczki wyniesionej z jaskini. A inną sobie zabrał. Dorwał latarnik jakiegoś poharatanego orka pod swoją wieżą i ten mówił, że to jaki brodaty czort albo diaboł był.
- Osz rzeczywiście czort skoro piwo do morza wylał chędożony.


 

- Braciak słyszałeś co Cadin na kontynencie ponoć nawyczyniał?
- Ni a co?
- Ponoć z jakim człowiekiem przegrał naszą starą ruinę i to ta cała Karczma pod Baranami. Wiesz ta nasza karczma na zachodnim stoku gór.
- Osz... A dobre miejsce na schadzki z małą Gruną to było.
-Właśnie! Jest ona tam kelnerką i śpiewa! Trochę braciaków znów tam zagląda, ale ludzie prowadzą i nawet elfy zaglądają. Chędożyć jednak to... Ważne ze dobre krasnoludzkie piwo mają!

Informacje o prowadzeniu i ocenach
Zanim napiszesz, że Cie olewam - NAPISZ PW

 

 

mayu_niedowierzanie_jak_to2.gif


#4 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 18 styczeń 2012 - 21:56

- A słyszała pani, co tu się po placu kręciło? Niebianka, najprawdziwsza!
- Łeee... Takich to już parę na tej wyspie było. I tamtą też widziałam, Dorienne. Służka Młota Na Wrogów, jak ten tamten Legionista mówił.
- Nie, pani... Nie taka, jak tamte. Inna. Ze skrzydłami czarnymi jak noc. Też śliczna, jak z obrazka. Ale jakoś tak... Inaczej.
- Co ty za bzdury pleciesz?
- Prawdę mówię! I ją stary mag Andiris przyprowadził. I ten dowódca Szkarłatnej Straży, Vincento. I ten potężny elfi mag, Rune Le'Tner. I... I ten mag Haron z tamtym tieflingiem. Jak mu było?
- Aj dajże spokój... Kto w to uwierzy?
- Jeśli kłamięt, to niech się nie obudzę!


Podobne plotki można usłyszeć dzisiaj w całym mieście. W niektórych pojawia się drugi czarnoskrzydły półniebianin. Podobnież oboje zatrzymali się u jednego z dawnych kandydatów na burmistrza Aulos, Thaelara Krella. Kim tak naprawdę są, skąd się tu wzięli i czego chcą? Tego nie wiadomo.

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#5 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 21 styczeń 2012 - 13:27

Aeris dzisiaj żyje dwoma pogłoskami, jakie rozprzestrzeniają się po wyspie z prędkością błyskawicy. Pierwsza dotyczy bitwy morskiej stoczonej hen, daleko, w zachodniej części Wysp Moonshae pomiędzy flotą królewską a łupieżcami pod dowództwem ruathymskiego jarla, Egdara Sinozębego. Po długim i zażartym starciu, okręty Moonshae zostały posłane (w przeważającej większości) na dno. Sam jarl jednak zginął na wyspie w wyniku skrytobójczego zamachu (o jego zorganizowanie podejrzewa się Mintarn, Rundeen, Netheryjczyków, wywiad Sojuszu Lordów, Harfiarzy a nawet rzekome niedobitki Żelaznego Tronu - zależnie od tego, kto akurat opowiada). W jednej z wersji opowieści występują zagraniczni najemnicy oraz gildia zabójców z Calimshanu, jednak tę wersję powszechnie uznaje się za nieprawdopodobną.

Druga plotka dotyczy znanego i powszechnie nielubianego maga Ninsuna, spowinowaconego podobnież z samym Aeramasem Irsynianem. Podobnież został on uśmiercony, zamieniony w wampira i zamknięty w pradawnej krypcie zamieszkałej niegdyś przez potężnego thayviańskiego nekromantę (choć druga, nieco mniej popularna wersja tej opowieści głosi, iż został on porwany już dość dawno temu, około dwóch dekadni, i zastąpiony sobowtórniakiem, którego uśmiercono, by potem uwolnić prawdziwego maga). Wiadomo jednak, że Ninsun pojawil się wczoraj w Nowym Aulos w towarzystwie gromadki dzieci, które obecnie - jeśli wierzyć naocznym świadkom (czyli takich, których szwagrowie kuzyna ciotki sąsiada widzieli) - przebywaja obecnie w Przytułku i czekaja na zaangażowane już adopcję. Wszyscy podwładni Wysokich Lordów zgodnie milczą w tej sprawie.

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#6 dioxis

dioxis

    Canis dirus

  • Administrator
  • 6763 postów
  • 2792269
  • dioxis
  • Wersja gry:1.23
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 24 styczeń 2012 - 07:29

W mieście ponoć aż huczy w niektórych kręgach od plotek, że nadal nie rozwiązano sprawy zabójstwa jednego z kandydatów na burmistrza miasta. Co bardziej oburzeni mówią o dopuszczeniu na miejsce zbrodni kontrkandydatów w tym jednego oskarżanego nie raz o próby zabójstw na zlecenie a nawet próbę spalenia Twierdzy Gwiazdy Północy. Jeszcze innych zdumiewa fakt że za przyzwoleniem Komendanta straży tam przebywał, a co dziwne obecnego Burmistrza.
Koniec końców zdania są podzielone. Jedni mówią że to puste słowa, inni że puste stanowisko a jeszcze inni że to pusty Burmistrz. Fakt faktem od pewnego czasu straż nie poczyniła nic w tym kierunku - tu wszyscy są zgodni choć wątpią by coś w tej sprawie drgnęło.
Może komuś obecna sytuacja jest na rękę?

Ronan Clawblade - wojownik Tempusa

 

youtube-64x64.png s1034nitiht2mooi.png LQ8V1ui.png


#7 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 28 styczeń 2012 - 17:57

- A słyszała pani, że tego młodego półelfa, co to wszystkie kobiety bałamucił w mieście znaleziono martwego w kanałach?
- Tego, co to i chłopcom nie przepuścił i nawet go z kozą nakryli?
- Ano, tego właśnie. Caluśli spalony! Caluteńki. Jeszcze się palił, jak go patrol Legionistów znalazł. Samiuśki, płonący szkielet.
- Przecie szkielety się nie palą...
- No dobra no, może trochę mięsa miał. Ale pani słucha. Ponoć on po sześć palcy u stóp i u rąk miał. Odmieniec jaki.
- Toć on normalne ręce miał. Sama widziałam!
- A ja wiem... Magią się widać kafumulował jaka, tfu!
- Co pani gada... Koniec świata, czas umierać...


Podobne plotki krążą po mieście. Ów półelf, znany w niektórych kręgach uwodziciel i hedonista (znany z tego, że nie przepuścił nikomu i niczemu), został znaleziony martwy i kompletnie spalony w aulosjańskich kanałach. Historia jest o tyle ciekawa, że podobnież miał zostać zatrzymany w związku z jakimś ciężkim przestępstwem (wedle niektórych wersji, chodzi o wyjątkowo nikczemną formę gwałtu, wedle innej o zabójstwo, wedle jeszcze innej: unikał podatków). Do tego, znaleziono przy nim dziwny symbol czarnej, sześciopalczastej dłoni (o ile wieżyć plotkom - pogłoski wyraźnie mówią, że sam półelf miał po sześć palców przy każdej kończynie).

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#8 Khalum

Khalum

    Adminsan

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 10646 postów
  • 8017622
  • Erbeon
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 29 styczeń 2012 - 11:26

- Ehh Marcus... Patrz no...
- Na co bracie?
- Ano znów ktoś chyba wrócił z roboty u tego całego Artallisa co to tą Karczmę pod Baranami ma. Takie stawki płaci, że ja chyba sam się wybiorę.
- No sporo tego. Jedni mówią, że płaci w diamentach, inni, że w szmaragdach... Komu tu wierzyć. Jedno jest pewne. Że skoro nimi tak szasta, to ma tego sporo.
- Aye. Niektórzy opowiadają, ze to jakiś ekscentryczny kolekcjoner... Może sami pójdziemy po jakąś robotę do niego?


Podobne plotki krążą po całej wyspie, od Aulos po Eiverhow i od budowy Silwood po Las Elfów. Czyżby pojawiła się szansa łatwego zarobku?

Informacje o prowadzeniu i ocenach
Zanim napiszesz, że Cie olewam - NAPISZ PW

 

 

mayu_niedowierzanie_jak_to2.gif


#9 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 01 luty 2012 - 13:36

W rejonie Nadmorskiej Pętli rozbił się tashalarski statek handlowy (przynajmniej oficjalnie - po wyspie już rozeszły się pogłoski, że to jacyś przemytnicy sponsorowani przez Rundeen ''albo inną zarazę''). Według relacji jedynego ocalałego członka załogi, statek ów przewoził chultańskie gady zwane ''dinozaurami'' z półwyspu do odbiorcy w Waterdeep (jak twierdzi, w pełni legalnie). Przy brzegu Aeris jakaś dziwna siła zepchnęła jednak okręt na mieliznę i - jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało - uwolniła wszystkie zwierzęta, które po pożarciu załogi zeszły na ląd i zniknęły gdzieś w aerisjańskich zachodnich lasach. Wielki Łowczy zorganizował ekspedycję zmierzającą do wytropienia (i ubicia) bestii, jednak nie znalazła ona nic. Gady przepadły bez wieści. Łowczy zaleca ostrożność i oferuje nagrodę w złocie za wytropienie tych istot oraz przyniesienie dowodu ich zabicia.

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#10 qqnia

qqnia

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2860 postów

Napisano 03 luty 2012 - 21:21

Pewien osobliwy jegomość o Gnomiej naturze rozsiewa od ucha do ucha zaproszenia na wspaniały spektakl grozy stworzony dla osób o mocnych nerwach, szukających wspaniałej rozrywki, czy też ciekawskich oczu pragnących zobaczyć kunszt techniki i magii w stworzonym przez niego Domu Koszmarów. Podobno słono sobie liczy za taką rozrywkę.

Co ciekawsze kilku chętnych się znalazło, efekt tego taki że jedna panna z szlacheckiego rodu, ku rozpaczy młodych amantów przestała wychodzić z domu. Podobno ma takiego pietra że nawet na drobne piski sama wydziera się jakby z niej skórę darli. Ojciec teraz zamiast na rozrywki musi pewno słono płacić co by ją z koszmarów uwolnić.

O innych osobach wieści przepadły, podejrzewa się że mogą nawet nie żyć, choć większość twierdzi że takie spekulacje tylko podsycają reklamę dla wspomnianego szalonego Gnoma

Widzę świat w jego prostocie,
sięgam myślą do końca bytu,
Ta która jest wszystkim udziela mi Cienia ...


#11 Aeterna88

Aeterna88

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 437 postów

Napisano 05 luty 2012 - 09:08


- Dobra pani, jakie wieści okropne, jakie okropne!
- Cóż to się stało, mówcież pani kochana.
- W jednym z domostw, przy głównym placu miasta, tuż koło karczmy największej w Aulos ktoś wymordował całą rodzinę...
- Niech nas wszystkich Tymora chroni. Niech chroni. A co to za rodzina?
- Szlachta to była, wie pani tylko tacy bogaci mogli se pozwolić tak przy placu mieszkać. Ale nawet złoto ich nie wyratowało. Zamordowano wszystkich - szlachcica, jego młodego syna, co się na paladyna kształcił i... i nawet córeczkę jego malutką. Osiem wiosen dziewczątko miało.


Nikt nic więcej nie wie, nikt nic więcej nie widział. Czyżby po Aulos krążył morderca? A może to tylko zatargi szlachetek były? Trudno rzec.

I don't want to jinx it!

#12 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 06 luty 2012 - 13:34

- A słyszała pani o tym, że temu skrzydlatemu ktoś te gackowe paskudztwo odrąbał?
- Co pani gada? Temu Azifarafelowi, co to u - ptfu - Krella kątem z tą niby siostrą mieszkał?
- Nieee... Ten to ponoć niewinny zupełnie. I on miał takie pierzaste, jak u kruka.
- To któremu?
- No, temu Gargamosowi. Ten legionista, co to się w mej córce podkochuje powiedział przy obiedzie, że go widzieli, jak mu ten taki dziwak co miał coś na czole wypalone, taki łysy, te całe skrzydła odrąbywał.
- No i dobrze mu tak! Dzieci straszyć nie będzie! A chociaż go aresztowali?
- Nieee... Bo to ponoć na tego skrzydlatego napad był i mu gwałt zadali na tej całej drodze. Ponoć od pasa w dół cały był skamieniał.
- Czary jakie!
- Był tam też ten cały stary wariat, co miasto czarami obrzucił!
- Nie miasto, a tych Czerwonych Dusigroszy. Ale to pewnie on tego Garamragosa skamienił.
- Pewno tak...


Podobne plotki krążą od wczoraj po mieście. Według jednej wersji, owy mnich próbował uratować skrzydlatego mężczyznę przed potępieniem i na jego prośbę uciął mu skrzydła, według innej był to zwyczajny pojedynek o cześć niewiasty (nie wiadomo jednak której), inne z kolei mówią o zwyczajnym napadzie rabunkowym albo chęciu publicznego upokorzenia dotychczasowego posiadacza skrzydeł. W opowieściach czasem przejawiają się Legioniści, którzy albo chcieli powstrzymać mnicha, albo wręcz sami owe skrzydła ucięli katowskim toporem - zależnie od wersji i opowiadającego. Niekiedy wspomina się o udziale w zajściu nowego burmistrza Aulos, zwykle zarzucając mu bierność (choć jest też wersja, w której ten rozdarł szaty przed mnichem krzycząc ''Nie pozwalam!'' - ale opowiadana głównie przez pijanych marynarzy). Zwykle też pojawia się wątek starego maga, zwykle demonizowany, czasem do absurdu - choć pojawiają się czasem opinie mu przychylne (jak to zwykle z plotkami bywa, najczęściej również kompletnie nieprawdopodobne).

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#13 Aeterna88

Aeterna88

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 437 postów

Napisano 15 luty 2012 - 12:25

Plotka ma moc wielką. Skąd to ludzie wszystko wiedzą ? nie wiadomo. Ale wiedzą. Miasto aż huczy.

W Nowym Aulos odbył się pogrzeb. Był cichy i skromny. Pochowano ponoć wędrownego kelemvorytę, Przewodnika Zagłady o niezwykłej sile i mocy. Sam za sobą pociągnął na drugą stronę całe ostępy wampirów i innego nieumarłego licha.

Nie działał sam, ponoć przez ostatnie dekadnie, a w przypadku niektórych ? przez ostatnie miesiące, w sprawę było wplątanych wielu poszukiwaczy przygód. Dlaczego tak wielu? Ponieważ wąpierze czyhały nie tyle na dobro wyspy, co na? ano na samych poszukiwaczy przygód. W tym na maga Harona, co go sobie upodobały wielce. Widział się im ponoć jako wampirzy pomiot, sługa ich nieumarły. I choć wielu miało swój wkład, to wskazuje się jednakże na mistrza Xiriona, lorda Dragana, Vincento zwanego ?Szkwałem?, wprawnego wojownika Liu, a także Niklausa ze Szkarłatnych jako na tych, co powstrzymali ostatnią, największą falę nieumarłych.

Ponoć odnaleźli prawdę. Prawdę pośród kłamstw.

Reszta wieści już nie jest tak konkretna ? mówi się o tworzeniu przez wąpierze swych nieumarłych pomiotów, o dwóch grupach wampirów, o przybyciu sędziwych, starszych wampirzy, co pomioty owe tworzyły. Mówi się o istnej rzezi, o jakichś Dwunastu, co zostali bestialsko wymordowani choć niewinni byli i o niczym związanym z nieumarłymi nie wiedzieli. A także i o dziwacznej istocie, co wygląda jak człowiek, lecz skórę ma niczym popiół. I krąży pośród Aeris, krąży, krąży. Czasem się słyszy, że właśnie ta istota wielce wszystkim pomogła? Ale to chyba brednie są. Inni zaś mówią, że nie doszło do żadnych brutalnych mordów, tylko że Dwunastu to byli tak naprawdę podli kultyści nie-śmierci. Jedni mawiają, że dzielni poszukiwacze wybili wszystkich, inni zaś, że Starszy Wampir wraz z przywódcą Dwunastu zbiegli. Ludzie wciąż gadają, gadają, gadają?

A zatem? może nie można zaznać prawdy pośród kłamstw nawet jeśli ją już ustalono?

I don't want to jinx it!

#14 Atlantis

Atlantis

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1734 postów

Napisano 26 luty 2012 - 00:08


-...a potem miał jeszcze czelność powiedzieć że mu przykro!
- Aj, aj. Moja duszko, widzisz, od zawsze twierdziłem że należy unikać takiego środowiska... Jego dziad kupił sobie tytuł szlachecki, a teraz Tierdan myśli że jest równy nam, prawdziwej szlachcie. Słyszałem, że na dworze jednego z książąt Tethyru popisał się podobną bezczelnością - podczas uczty zajął miejsce przeznaczone dla książęcego syna, a gdy ten zwrócił mu uwagę, powiedział mu by przyniósł więcej wina...
- To takie... Skandaliczne. Nic, tylko napisać książkę o tych jego wybrykach...
- Własnie, moja droga... Słyszałaś o tym pisarzu? Arser... Arser... Laomen? Jakieś plebejskie nazwisko, nieważne. Przybył z Waterdeep i zaczepia każdego, kogo ujrzy, pytając o setki nieistotnych bzdur. Rozumiesz, moja droga, awanturnicy, przygody, potwory, magia, takie tam. Podobno ma zamiar napisać książkę o wyspie i wydać ją w Waterdeep. Myślę, że możemy go do nas zaprosić.
- Zaprosić? Chcesz by kolejny plebejusz urągał nam swoim zachowaniem?
- Po prostu uważam, że dobrze byłoby zadbać o to, by dobrze opisał aerisjańską szlachtę. Tylko pomyśl. Ty i ja jako 'wybitni przedstawiciele wyższych sfer Aeris'.
- Nie sądzę, by...
- Pomyśl tylko, co powie na to twoja kuzynka.
- ...zgadzam się. Absolutnie się zgadzam.

Hostile runtimes detected in all station systems, please deactivate your AI to prevent possible damage to its morality core.
0. ERROR ER0RR $R0RRO$!R41.%%!!(%$^^__+ @#F0E4'STATION OVERRUN, ASSUME CONTROL TO CONTAIN OUTBREAK#*´&110010

#15 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 25 kwiecień 2012 - 10:49

Mówi się, że w nocy doszło do ataku na plac budowy w Silwood - podczas burzy ktoś zamordował jednego z robotników i próbował podłożyć ogień pod magazyn. A gdy to mu się nie udało, spalił także budkę w której stacjonowali wartownicy pilnujący (na szczęście pustą w momencie podłożenia ognia). Zdaje się, że również z tym zajściem związane jest podpalenie skrzyń z ozdobnym drewnem sprowadzanym z Chult mającym posłużyć do wykończenia pierwszych budynów - choć świadkowie przysięgają, że to piorun w drewno z nieba uderzył. Sprawcy nie ustalono, pierwsze podejrzenia padły na drowy rezydujące w jaskiniach pod Silwood (i w ogóle Aeris), lecz krótkie śledztwo przeprowadzone na miejscu przez legionistów wykluczyły udział illythiri w tym zdarzeniu. Sprawa najprawdopodniej przekazana zostanie Srebrnym Błyskawicom.   Po wyspie rozeszły się również plotki dotyczące Graamrosa Darkhanda - jedni mówią, że na wyspę sprowadzono jego ciało (w kiepskim stanie, pewna praczka, której siostry męża bratanek akolitą u Kelemvorytów jest, powiada że pokąsany strasznie wszędzie i zzieleniały cały, choć z całą pewnością on) a ów awanturnik i członek Kondotierów a później Srebrnych Błyskawic, inni zaś że widzieli kapitan wspomnianych gildii mówiącą o tym, że nieszczęśnik porawany został przez jakiegoś potężnego nekromantę, podobnież samego Szass Tama i teraz jest ofiarą okrutnych eksperymentów gdzieś w Thay. Jeszcze inni mówią, że to tak naprawdę woskową kukłę sprowadzono a on sam, wraz Kirim Greveyem, obecnie ukrywają się w Chult, ''klepią czarne dziewczęta po rzyciach i śmieją się z nas wszystkich za nasze pieniądze'' (jak to zauważył pewien marynarz).

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#16 Atlantis

Atlantis

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 1734 postów

Napisano 26 maj 2012 - 17:15

Tropiciele z pogranicza i wieśniacy z co dalej położonych chat przekazują wieści, jakoby wczorajszej nocy coś dziwacznego wydarzyło się w siedlisku goblinów. Mianowicie, widziano wiele z tych paskudnych stworzeń, jak biegły, uciekały z Fortu na oślep, w kółko bełkocąc jakieś słowa. Jedne padły od strzał, inne od mieczy poszukiwaczy przygód, a widziano również jak niecały tuzin potopił się w morzu. Na ten czas okolica Fortu jest cicha, nazbyt cicha, ale znając skłonność goblinów do szybkiego mnożenia się, jak i ich w tym upodobanie, z pewnością taki stan rzeczy nie potrwa długo.
Hostile runtimes detected in all station systems, please deactivate your AI to prevent possible damage to its morality core.
0. ERROR ER0RR $R0RRO$!R41.%%!!(%$^^__+ @#F0E4'STATION OVERRUN, ASSUME CONTROL TO CONTAIN OUTBREAK#*´&110010

#17 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 12 lipiec 2012 - 12:20

Dzisiaj do portu w Nowym Aulos przybyła łajba z Vhotar - wypełniona po brzegi przeszło setką bestii wszelkich maści: orków, goblinoidów, koboldów, gnolli i hobgoblinów. Część zabiedzona, wychudzona, poraniona i z licznymi śladami tortur (niezależnie od płci i wieku). Część to młodziki albo starcy, jest też naprawdę sporo kobiet - lub jak kto woli: samic. Pozostali w całkiem niezłym zdrowiu, względnie czyści, dobrze odżywieni.

Marynarze i dokerzy zgodnie twierdzą, że owy ''transport'' zgodnie pomstował na Vhotar i wodza, który rzekomo ''odwrócił się od bogów i próbuje siłą wszystkim wiarę w Tempusa narzucić a tych co nie chcą zabija, głodzi, torturuje - a teraz wszystkich wygnał''. Niektórzy dodają też, że jest zbyt słaby, by znaleźć sobie - jak Gruumsh przykazał - orkową babę, tylko ''z ludzką spółkuje''. Zresztą, wszystkimi tymi ''wyznaniami'' wywołując szczere rozbawienie portowej gawiedzi. Część mieszkańców dostarczyła im nawet spontanicznie wódki oraz grogu - zachęcając do dalszych opowieści.

Ostatecznie, na ląd zeszło kilkanaście osobników, które spróbowały szczęścia w dziczy, zapewne wśród lokalnych plemion - większość z nich jednak miało pecha naciąć się na legionowe patrole. Pozostałym, czyli zdecydowanej większości grupki, jakiś bogacz opłacił podróż wynajętą karawelą do Muranndim. Nie wiadomo kto był tym ''dobrodziejem'' - w dobrych domach i w legionowych kręgach zgodnie się jednak na niego pomstuje.

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#18 Deithwen

Deithwen

    Zasiedziały

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 6235 postów

Napisano 08 sierpień 2012 - 22:40

Starcie u górskiego podnóża.

ELFY I KRĄG

Earali az domu Aelywyn przysiadła koło rzeźby Sehanine, by przy niewielkim stawie rozczesać swe kasztanowe włosy. Po chwili podszedł do niej młody ledwo stuletni elficki myśliwy, niosąc parę zajęcy nabitych na włócznię. Wkrótce przysiadł koło elfki którą hołubił i wręczając znaleziony kwiat dzikiej róży zaczął swej Lubej opowiadać o starciu u górskiego podnóża.

Kazano wszystkim wojownikom będącym na ziemiach Ludu zgromadzić się koło świątyni by ochronić was po tym jak skierowano Was do Aluor. Na nasze ziemie ruszyła bowiem chmara orków, niektórzy mówią także że nieumarłych, a nawet ogromny demon! Przeciwko nim ruszyli jednak znamienici wojownicy jak Naeryndam, pieśniarka wspaniała Lia, potężna druida Glasa oraz utalentowani magowie Saeval oraz Andiris. Podobnież owa druidka Glasa jednym zaklęciem zmiotła owego ogromnego demona, podczas gdy magowie roznieśli w proch orków i nieumarłych! Ale - elf zawiesił głos - siły Tel'Quessir choć zwycięskie w walce z orczym i demonicznym pomiotem zapewne by przegrały gdy przybyła dziwaczna istota. Wtedy jednak Amael tak ten faernsuor który czasem nudzi na swych kazaniach, korzystając z wielkiej łaski Seldarine uwięził to coś. Niestety stracił rękę - dodał smutno - Teraz dla upamiętnienia jego ofiary Mistrz Saeval wyrył napis na skale.

KRASNOLUDY (EIVERHOW)

No i ten mówię Ci elficki magus pochylił się nad mieczem i coś tam bełkocze po magicznemu a tu ten wstaje i lata! Na Moradina zdębiałem nadzorca także, ale najbardziej magus jak miecz chlasnął go po ręce. Widzisz? Nie powinno się ożywiać broni bo te widać wolą być w sprawnej łapie woja a nie same machać. Wtedy nie wiedzą kto swój a kto obcy. No, a potem było coś o dymonicznej inwazji i poleciały te elfy i druidy. Po chwili tylko popijając skrycie piwsko słyszeliśmy jakieś huki, ale elfy wróciły żywe więc widać tym demonom miecze poożywiały. - rzekł jeden z robotników na budowie, po czym wypił kolejny kufel piwa.


AULOS

A wiesz co? Podobno elfy znów mają problemy z orkami i demonami schodzącymi z gór - rzekł jeden z legionistów.

Coś chyba demony i orkowie pałają wielką miłością do spiczastouchów. A zawalili by górskie ścieżki i byłby spokój. - odparł mu towarzysz stojący na warcie.

Ano, ale na to trzeba mieć taki łeb jak Hetman. A może te elfy razem z krasnoludami lubią bitkę i tylko czekają aż coś znów zlezie z gór by zamoczyć miecze w posoce.
- zadumał się pierwszy legionista.


OOC Z pozwolenia DM-a Dartchona.
www.gd-doradztwo.pl
Profesjonalne doradztwo prawne.

Do 5 listopada nieobecny na serwerze.

#19 Khalum

Khalum

    Adminsan

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 10646 postów
  • 8017622
  • Erbeon
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 14 sierpień 2012 - 23:55

Najemnicy chroniący Twierdzy Gwiazdy przebąkują, jakoby to w nocy na wieży miała odegrać się scena podczas której Szkwał miał krzyknąć:

"Wolę mężczyzn! Wybacz mi, ale dlatego w Szkarłatnej Straży trzymałem się tak blisko Liu! Imponował mi on! Jest taki zdolny!"

Informacje o prowadzeniu i ocenach
Zanim napiszesz, że Cie olewam - NAPISZ PW

 

 

mayu_niedowierzanie_jak_to2.gif


#20 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 24353 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 18 sierpień 2012 - 10:10

Różne plotki ostatnio chodzą po mieście - sporo się wszak działo.

Na początku głośno było o powieszeniu za morderstwo dwóch młodych dziewczyn, znanych w niektórych kręgach z flirtowania z bogatymi, starszymi mężczyznami. Owe panny zamordowały jednego z lokalnych kupców i zostały ujęte przez Srebrne Błyskawice a potem osądzone. Żaden z Wysokich Lordów nie skorzystał z prawa łaski. Część zapytanych o to zdarzenie osób żałuje, że taki los spotkał młode, ładne dziewczynki - większość jednak jest zdania, że tak zepsute osoby nie zasługują na miejsce w społeczeństwie. Czy też: "Dobrze, że te dziewki z piekła rodem na stryczku skończyły! Takie młode a morderczynie!''.

Z pewnością ostatni wzrost przestępczości daje się coraz bardziej miastu we znaki - jednak nie można odmówić Błyskawicom skuteczności. Mówi się jednak, że groźba wysłania Legionu, by zrobił porządek - jak to już często bywało w takich sytuacjach - wisi w powietrzu.

Z zamieszania wydają się korzystać kultyści Czarnego Słońca, którzy przeprowadzili kilka ataków na większość nekropolii na Aeris - nie oszczędziwszy nawet podmiejskich katakumb czy ruin starego opactwa zakonu Żółtej Róży. Kultyści owi dokonywali rabunków - rozkopywali groby, okradali zwłoki. Okazuje się także, jak pokazały wczorajsze wydarzenia, ze te zwłoki również animowali. Udało się ich pokonać - w likwidacji pojedynczych grupek szczególne zasługi ma pewien stary mag, pewna druidka oraz grupka Srebrnych Błyskawic a z zagrożeniem nieumarłych walczyło całe Aeris - lecz co przyniesie jutro?

Mówi się też, że w ostatnich walkach Konwent pojmał drowa. Drow ów jednak zdołał jakoś zbiec z celi - według grupki młodych akolitek ze świątyni Mystry (które to często widywano z co młodszymi i co przystojniejszymi czeladnikami lokalnej gildii magów), ucieczka owa ma związek z niezachowaniem należytej dyskrecji - oraz grupką Byłskawic, która miała jakoby majstrować przy magicznych mechanizmach celi. Inni wspominają coś o cyriszańskim sabotażu albo o zbrojnym odbiciu pojmanego czarodzieja przez jego ziomków z Podmroku.

Na traktach natomiast szerzą się incydenty między patrolami Błyskawic a elfimi myśliwymi, tropicielami oraz patrolami polującymi na orków i goblinów. Na szczęście, większość tych sytuacji udaje się rozwiązać pokojowo - zazwyczaj poprzez udawanie przez patrole najemników, że te nie widzą elfiej broni i że widza mniej elfów, niż jest ich w rzeczywistości. Niestety, zamieszanie próbują wykorzystać także koboldy i orkowie, które to potworności napadają na spierające się grupki i jednych i drugich. Do takiej tragedii o mały włos doszłoby między karczmą ''Pod Trzema Mieczami'' a ziemianki elfów, lecz udało się w porę zwrócić uwagę kłócących się i wyciągających broń elfów oraz Błyskawic na prawdziwe zagrożenie. Nie wiadomo, czy dokonały tego same nieostrożne koboldy, czy ktoś zorientował się w porę, czy to jeszcze czyjaś zasługa - niemniej widziano podobnież w okolicy kapitan okrętu ''Albatros''. Obie grupki widziano później w karczmie pijących zgodnie trunki i szukających rozwiązania obecnej sytuacji.

Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 







IPB Skin By Virteq