Skocz do zawartości


Ogłoszenie

Zapomniałeś loginu lub hasła napisz email do admistratora forum, nie zakładaj kolejnych kont!


Zdjęcie

Przyszłość serwera - raport o sytuacji na dzień dzisiejszy oraz pytanie do graczy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
123 odpowiedzi w tym temacie

#41 Dr. Brum

Dr. Brum

    God won't let you take me

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 624 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 20:03

Usuńcie Istavar, będzie więcej miejsca. Chyba że schody które nigdzie nie prowadzą w środku lasu to kluczowy zasób serwera bez którego ten odmówi działania.


"The crowd had gathered there to watch him fall, to watch their hopes destroyed,
They watched them beat him, they watched them break him, they watched his last defense deployed,
There was not a man among them who would let himself be heard, but from the crowd, from their collective fear arose these broken words:
'We are the dead!'"

#42 UnrealMarine

UnrealMarine

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 400 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 20:03

Więc równie dobrze cap może zostać taki jaki jest, skoro tyle z nim problemu. Zaś exp wymieniać na przedmioty (niczym punkciki z kampanii koszmarów!), atuty (nawet takie zwykłe, które dostępne są na drodze levelowania) czy cokolwiek innego. Tylko proszę, błagam - niech to wygląda normalnie z poziomu fabularnego (patrz -> "monolit").

 

EDIT: A że wywalić Istavar to akurat prawda. Na co to komu, po co. Kontynent lepszy, fajniejszy.


Użytkownik UnrealMarine edytował ten post 13 wrzesień 2018 - 20:06

  • xqv i Zireael lubią to

Jedno jest dobre w telewizji - zawsze możesz ją wyłączyć.

Spoiler

#43 depryl

depryl

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 131 postów
  • depryl
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 20:58

Mam wrażenie że ta dyskusja zapędzi nas do sytuacji gdy nikt już nie bedzie chciał grać nawet po postawieniu serwera :D

Pierwsza opcja jest dobra bo niby nic nie tracimy i nic nie zyskujemy

 

Druga jakoś mi się nie spodobała (pewnie dlatego że moje postacie mają max 15 lvl każda :P)

 

Trzecia opcja... ciekawa ale kontrowersyjna bo nikt nie chce się rozstawać ze swoim buildem/ osiągnięciami /majątkiem a raczej nie przyspoży to przybyciu nowych graczy bo raz że NWNy nigdy nie były tak popularne jakbyśmy tego chcieli a kto już uprzedzony do serwera to już nie wróci :P

 

A może by tak przesunąć po prostu fabułę o parę lat wprzód? Postacie się starzeją więc nie mają już sił żeby ratować świat po raz nty (bo ile razy można), ale jeśli ktoś się uprze to może zostać przy swojej postaci jako senior, a dla chętnych ich epik zostaje NPCem, ma kasy w brud, fejm, a bandyci sami się poddają na ich widok, a gracze mogą ale nie muszą stworzyć następcę/następczynię np. syn, kuzyn, uczeń, wielki fan, naśladowca. Build zostaje ten sam, osiągnięcia się kasują i każdy może poprowadzić historię takiej samej postaci jako było do tej pory, albo zupełnie odwrotnie. 


  • xqv i Morison lubią to

#44 Ashii

Ashii

    Valkyrie

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 530 postów
  • 7978051
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:03


A może by tak przesunąć po prostu fabułę o parę lat wprzód? Postacie się starzeją więc nie mają już sił żeby ratować świat po raz nty (bo ile razy można), ale jeśli ktoś się uprze to może zostać przy swojej postaci jako senior, a dla chętnych ich epik zostaje NPCem, ma kasy w brud, fejm, a bandyci sami się poddają na ich widok, a gracze mogą ale nie muszą stworzyć następcę/następczynię np. syn, kuzyn, uczeń, wielki fan, naśladowca. Build zostaje ten sam, osiągnięcia się kasują i każdy może poprowadzić historię takiej samej postaci jako było do tej pory, albo zupełnie odwrotnie. 

Em. Gramy w NWN czy Simsy? To już chyba wolałabym od nowa expić.


" The wickedness in you is the wickedness in me... "



2IMHunk.png

 


#45 Zireael

Zireael

    Zimna Suka

  • Użytkownik
  • Inne: Kondotierzy, Konfraternia, Krąg Druidów, Nelanthery
  • PipPipPip
  • 1698 postów
  • 4524926
  • ZarinellON
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:03

" Postacie się starzeją więc nie mają już sił żeby ratować świat po raz nty (bo ile razy można)"

Powiedz to postaciom z niesmiertelnoscią z monolitu albo elfom. To jest w realiach aeris najglupsze wyjasnienie balansu, bo tylko epiki albo długowieczne rasy przetrwają i będą mieć dalej siłę robić cokolwiek.


  • xqv, Lysthor i Ashii lubią to

Marzę o dniu, kiedy prywatny gust ludzki nie będzie podstawą do mówienia innym jak mają żyć i jak się bawić.

Dr. Brum : (23 wrzesień 2016 - 23:40:33)Bogowie dali domenę cierpienia Loviatar żeby nie wpadła ona w ręce Erlanith.

Switchu: Przy Zoe to Shar by wpadła w depresje.


Dołączona grafika





Spoiler

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Konfraternia Poszukiwaczy Przygód:

Spoiler


#46 Utran

Utran

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 108 postów
  • Utran
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:05

Po dłuższym zastanowieniu nachodzą mnie następujące wnioski.

 

1. Nadal optuje za opcją 1. Expić od nowa? No way. Expienie (szczególnie tutaj) jest zwyczajnie nudne, nie daje ani grama przyjemności oraz zwyczajnie RP w warunkach bycia otaczanym przez 100 kultystów z całej mapy jest niemożliwy. O tym, że na jednej lokacji przebywają obok siebie trolle, giganty, duchy i zywiołaki to już kwestia własnej estetyki. Zmuszać kogoś do kasacji czy uNPCowienia to zalatuje o ideologie na F. To jest czyjś czas, czyjś wysiłek, niezależnie czy to było z mordowania mobów czy odgrywania, postacie mają osiągnięcia. Jak komuś się postać znudzi, to ją sam wywali/zabije/znpcuje, nie potrzebuje do tego odgórnego narzutu przy głosie "większości". Każdy ma jakiś pomysł na postać, fabułę, historię którą chciałby rozwijać i zamknąć w odpowiednim czasie. Nie można zmuszać nikogo do zamkniecia tego - no chyba, że zaliczy perma ;-).

 

2. Level taki czy inny, itemy czy monolit - wszystko nie ma samo w sobie znaczenia o ile się tego odpowiednio nie przedstawi. PHB po to wprowadzili CR i moby na różne poziomy by odzwierciedlać siłę postaci i potencjalnych przeciwników. Co stoi na przeszkodzie zrobić, żeby orklin był wyzwaniem na poziomy 10-15 (przy podręcznikowym 1-2), a ogr 15-20 (przy podręcznikowym 2-4)? Wszystko da się wyskalować, tylko najpierw ustalcie, co poziom ma oznaczać. Osobiście nigdy nie lubiłem tego, by porównywać NWN do podręcznika 1:1 bo to nie ma sensu, ale przy przeskalowaniu - żaden problem! Zresztą tak przecież jest teraz.

 

Przykładowo przyjmijmy, że wd. podręcznika poziom np 5 odpowiada w nwn poziomowi np 20 i można spokojnie doskalowywać wyzwania na poziomie - ork też leveluje (Orc live matters!), wtedy takie giganty wpadają już w próg np. 25-30, a demony, bóstwa czy inne supernatural już w ogóle w 40-50+ i jest problem z głowy. Gracz na 25 lv jest odpowiednikiem 6 więc nie ma żadnego ruchania bóstw.

Za mało? Nie pasuje? To jeszcze raz przeskalujcie aż osiągniecie to co chcecie. PHB jest dobrym źródlem jak się to przemyśli poprawnie. Istotne jest to - co wy oczekujecie od levela. Co postać na endgame może móc wykonać, kogo pokonać, co osiągnąć, co sobą reprezentować. Reszta to już matematyka, która idzie w parze z rozumowaniem.

 

Kiedyś spotkałem się z argumentem, że taki rój meteorytów to rozwala miasto. No owszem, w podręczniku, ale przy powyższej matematyce to raptem rozwali się budynek - a i też o miernej konstrukcji. Taki fireball, który wd podręcznika może rozwalić chatkę - tutaj może zwyczajnie działać jako swego rodzaju granat - posmoli, coś podpali, ale ściany stoją dalej.

 

Mechanicznie wyższy CAP daje kolejne możliwości mechaniczne - AB, KP, RO itp. Tylko nadal przy odpowiednim rozumowaniu i przeskalowaniu nie będzie to miało znaczenia - mob ma więcej hp, mocniejszy atak, lepsze RO itp. Level wyższy, mob tak samo paskudny, a nadal jest sensownym fabularnie wyzwaniem.

 

Fabularnym elementem odpowiedniego CAPa jest to, że postacie potrafią więcej - bo więcej atutów, szerszy wachlarz zaklęć itp i to jest właśnie główna sprawa - co postać może. Wysoki CAP zapewnia często bardzo (a nawet za bardzo) szeroki wachlarz zdolności, co powoduje, że postać jest zbyt wszechstronna - bo ma RO, bo się zakradnie, bo wpierdol spuści, bo zaklęciem pojedzie - itp itd, jedno osobowe armie, które nie mają żadnych słabości. Niższe poziomy (nazwijmy to umownie <20) zawsze wymagały od graczy specjalizację oraz wymuszały drużynowość - bo nie można mieć I tego, I tego, I tego, i jeszcze tamtego. Albo masz castera, albo masz kontaktowca, albo specjalistę - nie ma że mam i castera i melee i jeszcze pobawię się fabularnie pierdyliardem zdolności. No nie. DnD nie do tego został stworzony i (za) wysokie poziomy to psują. Niestety i tu jest właśnie pies pogrzebany. Coś co mi się bardzo na Ravenloft (serwer NWN1 na CAP 20) podobało, to bardzo ładne wyskalowanie wielu atutów i zaklęć do 20 poziomu, jak chociażby to, że WMB i zaklęcia do KP były +1 na 4/CL więc +5 miało się dopiero na 20 - full caster, brak klasowej dyscypliny, spota itp, ale jakie spelle! Coś za coś. Niestety na Aeris tego zwyczajnie nie ma i szczerze dawno już nie widziałem serwerach w PL, który by tak miał. Ostatni pewnie były Bursztynowe szlaki lub coś takiego, gdzie był CAP chyba 12.

Zanim rozważycie jakiekolwiek zmiany w wartości poziomów, właściwościach itemów, czy monolicie, zastanówcie się nad tym:

 

- Co chcemy osiągnąć w gameplayu?

- Jak chcemy by wyglądała interakcja miedzy graczami na potrzeby koksu czy przygód?

- Co oznacza poziom taki czy inny?

- Co ma dawać endgame?

- Co reprezentuje gobliny, ork, gigant czy smok i jak to ma się odnosić do postaci gracza i świata?

- Jak się mają mieć NPC do gracza oraz potworków?

 

3. Argument podniesiony przez Bruma odnośnie hermetyczności jest bardzo ciekawy, ale powodem (jak według mnie) nie są tutaj w żaden sposób levele, itemy, bufy monolitu czy długi staż postaci. Na CAPie do 12, 16 czy 30 też by tak było. Na NWN1 też tak było. Zawsze pojawiały się frakcje, kółka itp. To nie problem, to cecha, jak w życiu - przecież mamy partie polityczne, mafie, illuminati, nie?

 

Problem jest jak dla mnie inny - jeśli postacie (z poziomu gracza) są na tyle silne i cwane, że osiągają coś i nie dają się wygryźć ze swojego kółka, stołka - to jest w porządku! That's life!

Nie chcą Was przyjąć? Trudno. Wyganiają? Trudno. Jak to w życiu. O ILE TO JEST WSZYSTKO IC I ZMOTYWOWANE IC!

 

To co Brum nawiązuje to zagrywki OOC.

 

*to poniżej nie jest w żaden sposób odniesieniem się do konkretnych osób czy sytuacji, nie palić!*

 

czyli np dany MG lub grupa faworyzuje taką czy inną grupę specjalnie dobijając inne lub prowadzenie przygód czy linii fabularnej w taki sposób, żeby wypromować po drodze swoją postać lub kolegę/dziewczynę/żonę itp. To jest problem, ale żadne zmiany mechaniczne na to nie wpłyną. Było tak na wielu serwerach, więc nie jest to ani dla mnie, ani dla kogokolwiek zaskoczeniem, że o to się właśnie rozchodzi, a Brum najwyżej mówi to bardzo bezpośrednio.

 

Zaznaczam, że nikt nie może oczekiwać, że będzie zawsze i wszędzie witany z otwartymi rękami, zapraszany itp, bo wiadomo, że tak to nie działa. Z automatu zaufania się nie zdobywa, a są grupy, które z natury nie chcą mieć dodatkowych członków - bo konkurencja, bo zaufanie, bo mafijne relacje, bo zazdrość, bo ego, bo inne czynniki ludzkie. Jak w korpo :D albo na dworze królewskim. Życie. Takie zachowanie jest OK o ile jest na poziomie postaci/IC, i nie ma ingerencji OOC - np wyciek danych od MG, nadawanie niewspółmiernie wysokich nagród, dogadywanie na TeamSpeak czy innych - bo przecież tego w logach nie ma - i inne takiego typu przekręty. Nie lubimy kogoś, bo jest silny, przeszkadza nam - to bana mu z jakimś lewym argumentem pt. "psuje rozgrywkę". Wtedy jest problem.

 

Wykoksać się może każdy - góry czy podmrok nie mają ograniczonej liczby biletów. (na KK tak było, że się blokowało barbarzyńców, wyspę piratów itp, bo wchodziła blok ekypa i wyganiała wszystkich innych).

Wyekwić się może każdy - esencje i metale są dostępne dla każdego kto je sobie wypracuje. Nie spotkałem się też z sytuacją bym nie mógł znaleźć kogoś, kto mi dany przedmiot zaklnie lub wykuje - najwyżej to kosztuje, ale o hajs nie jest tak trudno.

Nigdzie Was nie chcą? Nie podoba się? Nic nie stoi na przeszkodzie stworzyć własną ekipę i dokopać tej pierwszej, zrobić konkurencję, o ile mamy zasady fair play na poziomie OOC. Czy takie są? Sami uczciwie sobie odpowiedzcie - nie to nie jest żadne oskarżenie, jedynie namówienie do refleksji nad samym sobą.


Użytkownik Utran edytował ten post 13 wrzesień 2018 - 21:19


#47 Skabin

Skabin

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • Inne: Nelanthery
  • PipPip
  • 182 postów
  • 5026914
  • Skabin
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:33

Nie będę się rozpisywal:

Po pierwsze, opcja 1. jest najbardziej sensowna, bo de facto nikt nic nie traci i wygeneruje najmniej bolu pewnej części ciala.

Po drugie, jestem za podniesiem capa do 30.

Po trzecie, zgodze się z niektorymi z moich przedmowcow, ze wskrzeszanie serwera to dobra okazja, zeby fabularnie nie tyle zrobic zupelny reset co cos pozmieniac. Na przyklad pozbyc sie obecnych wladz Aeris, ktore w jakis tam okolicznościach znikaja. Wraz z ich zniknięciem pojawiaja sie frakcje, ktore walcza o wplywy i kontroluja poszczegolne czesci wyspy. Bylby chaos i dzialoby sie cos wychodzacego poza skostniale struktury, mozna wtedy oddac wiecej wladzy w rece graczy. Moze mialaby wtedy nawet sens gildia zlodziei na polwyspie? Frakcje bylyby tez bodzcem do zawiazania nowych znajomosci przez postacie i jakiejs rywalizacji? Przy czym mam tutaj na mysli rozwoj swojego stronnictwa, niekoniecznie przez pvp.
  • xqv lubi to

#48 Morison

Morison

    Początkujący

  • Użytkownik
  • Pip
  • 17 postów
  • Morison
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:40


Nigdzie Was nie chcą? Nie podoba się? Nic nie stoi na przeszkodzie stworzyć własną ekipę i dokopać tej pierwszej, zrobić konkurencję, o ile mamy zasady fair play na poziomie OOC. Czy takie są? Sami uczciwie sobie odpowiedzcie - nie to nie jest żadne oskarżenie, jedynie namówienie do refleksji nad samym sobą.

Ogólnie dobrze gadasz ale ciężko stworzyć własną ekipę jak sie nie ma znajomych którzy grają w takie gry jak NWN i do tego jeszcze jakieś odgrywanie true RPG. :P Samotni gracze szukający społeczności graczy która ich nie wyklnie lub nie odrzuci jak mają rozwiązać taki problem? :P
  • xqv lubi to

#49 Zireael

Zireael

    Zimna Suka

  • Użytkownik
  • Inne: Kondotierzy, Konfraternia, Krąg Druidów, Nelanthery
  • PipPipPip
  • 1698 postów
  • 4524926
  • ZarinellON
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:40

Skabin, twoja propozycja jest spoko, ale wciąż problem jest taki, że to dalej dzieje sie wokół samego Aeris i struktur w nim samym. Przykładowo - mając postać wojskowego nie ma bata działać w armii Aeris, z powodów, które sama propsuję. Ale jednak jest sporo postaci, które chciałyby być żołnierzami, cyklicznie widzę takie nawroty. Więc lepiej już dać możliwość zostania wojskowym gdziekolwiek indziej, ale na tyle blisko strefy rozgrywki, żeby granie w tych okolicach wciąż miało sens.

I w sumie, cap 30lvl mi odpowiada, nawet z tym opoznieniem zdobywania kręgów zaklęć. Pytanie tylko jak to skonstruować.


  • xqv lubi to

Marzę o dniu, kiedy prywatny gust ludzki nie będzie podstawą do mówienia innym jak mają żyć i jak się bawić.

Dr. Brum : (23 wrzesień 2016 - 23:40:33)Bogowie dali domenę cierpienia Loviatar żeby nie wpadła ona w ręce Erlanith.

Switchu: Przy Zoe to Shar by wpadła w depresje.


Dołączona grafika





Spoiler

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Konfraternia Poszukiwaczy Przygód:

Spoiler


#50 Dr. Brum

Dr. Brum

    God won't let you take me

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 624 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:42

Problem w części wynika w sumie z tego jak działa D&D. Postać na 6 levelu będzie absolutnie bezużyteczna na większości questów dla postaci na 16 nie mówiąc już o 26 levelu. Rozwój jest po prostu z samej swojej natury zbyt "stromo-wertykalny". W momencie w którym dochodzimy do punktu gdzie 90% aktywnej populacji postaci to epiki i prawie epiki zaczynanie nową postacią niestety trochę skazuje na samotność, pół biedy jeśli ktoś robi alta, ale nowy gracz może się poczuć wyobcowany. 

 

MG może się oczywiście zajmować nowym graczem, aż do czasu gdy podciągnie się do dolnych stanów epickich tyle że po pierwsze taką postać trudno wciągnąć w stałe wątki bo one są robione pod tych którzy już dobili do wyższych leveli, po drugie MG zwykle dąży do maksymalizacji przyjemności z odgrywania i prowadzenia większym grupom - kiedy postacie noobowskie to 1/25 populacji nie ma motywacji żeby się nimi zająć bo po prostu jest ich zbyt mało. 

 

W sumie mniejszy rozstrzał leveli tu pomaga i pozwala na wspólną zabawę, ale z drugiej strony gracze chcieliby zapewne ssać soczysty sutek progresu dłużej niż przez 10-11 leveli 

 

I ja zawsze twierdziłem, że odgrywanie postaci przed DMa która ma większą niż średnią pozycje w świecie to taki trochę rak. Nawet jeśli ktoś rozdzielił swoje półkule mózgowe tak żeby do prowadzenia używać jednej a do gry drugiej bez komunikacji pomiędzy nimi i przy pomocy półkuli odpowiedzialnej za granie postacią osiągnął pewną pozycję na serwerze to cóż...i tak się tworzy pewien niesmak? Nie mam zamiaru przybijać moich 95 tez do drzwi najbliższego kościoła w związku z tym faktem, bo zdaje sobie sprawę że niektórym sprawia przyjemność i prowadzenie i odgrywanie, ale zostanie Kurzem w swoim własnym serwerowym Jądrze Ciemności jest przy takich okolicznościach przyrody niezwykle łatwe...a przynajmniej stworzenie zewnętrznego wrażenia zostania Kurzem jest łatwe nawet kiedy obiektywnie nic takiego nie miało miejsca.


  • xqv lubi to
"The crowd had gathered there to watch him fall, to watch their hopes destroyed,
They watched them beat him, they watched them break him, they watched his last defense deployed,
There was not a man among them who would let himself be heard, but from the crowd, from their collective fear arose these broken words:
'We are the dead!'"

#51 Zireael

Zireael

    Zimna Suka

  • Użytkownik
  • Inne: Kondotierzy, Konfraternia, Krąg Druidów, Nelanthery
  • PipPipPip
  • 1698 postów
  • 4524926
  • ZarinellON
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:43

@morrison 

Jak? Odgrywając z ludźmi. Największą wartością Aeris jest to, że umożliwia odgrywanie postaciami z postaciami. Jak zaczęłam tu grać to też nikogo nie znałam, a teraz mam wieloletnie przyjaźnie i więcej :V Nie mówiąc o relacjach między postaciami.

Btw, nie "Zireaelu", bo kobitą jestem :V


  • xqv lubi to

Marzę o dniu, kiedy prywatny gust ludzki nie będzie podstawą do mówienia innym jak mają żyć i jak się bawić.

Dr. Brum : (23 wrzesień 2016 - 23:40:33)Bogowie dali domenę cierpienia Loviatar żeby nie wpadła ona w ręce Erlanith.

Switchu: Przy Zoe to Shar by wpadła w depresje.


Dołączona grafika





Spoiler

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Konfraternia Poszukiwaczy Przygód:

Spoiler


#52 MorgothPalantir

MorgothPalantir

    Zasiedziały

  • Aeris - Budowniczy
  • Inne: Enklawa Thay, Unia
  • 4006 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:46

Oddawanie władzy w ręce graczy juz bylo nie raz i sie nie sprawdzało. Maglowanie tego po raz kolejny będzie zwyczajnym masochizmem. Poza tym lepiej, zeby wyjechały możliwości szybkich zmian na lokacjach, a takie cos z tym się wiąże. Było mówione czemu.

Użytkownik MorgothPalantir edytował ten post 13 wrzesień 2018 - 21:47

  • xqv lubi to
Spoiler



Internety nie pomagają znaleźć dobrego portretu postaci? Pogadaj ze mną, a postaram się coś wytrzasnąć! Tu są moje próbki obrazków!


#53 Zireael

Zireael

    Zimna Suka

  • Użytkownik
  • Inne: Kondotierzy, Konfraternia, Krąg Druidów, Nelanthery
  • PipPipPip
  • 1698 postów
  • 4524926
  • ZarinellON
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 21:55

@utran

Co do twojego drugiego punktu to niestety wymagałoby to pełnego resetu fabularnego. Zwyczajnie postacie na tych już poziomach miały takie a nie inne doświadczenia że smokami, demonami, whatever. Pamięci im nie wykasujesz.
  • xqv lubi to

Marzę o dniu, kiedy prywatny gust ludzki nie będzie podstawą do mówienia innym jak mają żyć i jak się bawić.

Dr. Brum : (23 wrzesień 2016 - 23:40:33)Bogowie dali domenę cierpienia Loviatar żeby nie wpadła ona w ręce Erlanith.

Switchu: Przy Zoe to Shar by wpadła w depresje.


Dołączona grafika





Spoiler

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Konfraternia Poszukiwaczy Przygód:

Spoiler


#54 Devvra

Devvra

    Master Scenarzysta

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry, Aeris - Próbny MG, Desalijski Kościół Myrkula, Scenarzysta
  • 13727 postów
  • 1992710
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 22:11

Po trzecie, zgodze się z niektorymi z moich przedmowcow, ze wskrzeszanie serwera to dobra okazja, zeby fabularnie nie tyle zrobic zupelny reset co cos pozmieniac. Na przyklad pozbyc sie obecnych wladz Aeris, ktore w jakis tam okolicznościach znikaja. Wraz z ich zniknięciem pojawiaja sie frakcje, ktore walcza o wplywy i kontroluja poszczegolne czesci wyspy. Bylby chaos i dzialoby sie cos wychodzacego poza skostniale struktury, mozna wtedy oddac wiecej wladzy w rece graczy. Moze mialaby wtedy nawet sens gildia zlodziei na polwyspie? Frakcje bylyby tez bodzcem do zawiazania nowych znajomosci przez postacie i jakiejs rywalizacji? Przy czym mam tutaj na mysli rozwoj swojego stronnictwa, niekoniecznie przez pvp.

 

Było, kilka razy.


  • xqv i Dr. Brum lubią to

Mr. Croup began to laugh. It sounded like a piece of blackboard being dragged over the nails of a wall of severed fingers. "Oh, Messire Marquis. I think I can confidently state, with no risk of contradiction from any parties here present, that ou have taken leave of whatever senses you are reputed to have had. You are," he confided, "if you will permit the vulgarism, completely off your head."
"Say the word," said Mr. Vandemar, who was now standing behind the marquis's chair, "and it'll be off his neck before you can say Jack Ketch."
The marquis breathed heavily on his fingernails and polished them on the lapel of his coat. "I have always felt," he said, "that violence was the last refuge of the incompetent, and empty threats the final sanctuary of the terminally inept."


Informacje o prowadzeniu i ocenach

Dostępna w tygodniu od godziny 16:00.

 

 


#55 Utran

Utran

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 108 postów
  • Utran
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 22:23

30 lv to jeszcze większa siła, jeszcze większe wykoksy i potrzeba robienia jeszcze większych mechanicznych utrudnień, które sprowadzają się do tego, że aby utrzymać wyzwanie należy podnieść staty mobom. Po co? Przypomina to jedynie kolejny dodatek do WoWa, gdzie boss nie ma 100M HP tylko 500M.  Daje to złudne wrażenie, że jest trudniejszy, bo się go bije nie 10 minut tylko 15, a rozchodzi o to samo.

 

Jak dla mnie 20-21 to sweet spot i na Ashabie było dobre - zresztą Ravenloft to również udowadnia. Postacie mogą być wystarczająco silne aby nie paść od byle z dupy kryta, zdziałać całkiem sporo, a jednocześnie nie są chodzącymi jednoosobowymi armiami ze wszystkimi możliwymi dodatkami i klasami. Wymaga specjalizacji a przez to drużynowości w każdym calu.

 

Inna sprawa, że na Ravenloft są itemy max +2-3 z suplementami na +5 z wykoksanej alchemii lub zaklęć, które dostarcza tylko wyspecjalizowany i w 100% dedykowany czaromiot. Co też jest stosunkowo łatwy do zabicia jak się go zaskoczy. Takie idealne papier-kamień-nożyczki.


  • xqv i Dzamber lubią to

#56 xqv

xqv

    MasterDM

  • neverwinter2.gram.pl
  • Inne: Aeris - Mistrz Gry
  • 28255 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 13 wrzesień 2018 - 22:27

Powiem tak: w pierwszej kolejności, miałem ochotę wrzucenie hipotetycznego (ale opartego o konkretny ciąg przyczynowo-skutkowy) ciąg zdarzeń spod znaku "co by się stało, gdyby władze Aeris wyparowały i dlaczego byłoby dokładnie odwrotnie względem tego, czego by oczekiwali autorzy tego typu pomysłów". Byłoby tam dużo nazizmu i wojskowej okupacji, tak na dobrą sprawę. 

 

...Ale. Bajki zostawmy. Szkoda tracić na nie czas w tym momencie.

 

Za to powiem wam, co chcemy zrobić. Widzicie, problem z Aeris (nie z Desalią, Desalia sama w sobie wielka nie jest, ale wystarczy nam w zupełności do szczęścia; Istavar pominę, to osobna kwestia) jest taki, że jest w zasadzie małe. A postaci silne. Oczywiście, jest od lat akcja osadnicza na pełnej kur... to znaczy, bardzo intensywna akcja osadnicza (przy której naginamy zdrowy rozsądek, owszem, będziemy tak robić dalej - wszystko po to, żeby podkręcić skalę tak, żeby to miało elementarne pozory resztek sensu). W przeskoku, oczywiście, pójdzie to dalej. I to ma zabawne konsekwencje. Ludność napływowa stanowi większość (nie pierwszy wcale przypadek w historii Aeris, powiedziałbym, że trzeci albo czwarty), Wikariusze mają już państwo takich rozmiarów, że nie są w stanie kontrolować ręcznie każdego aspektu sprawy - trzeba delegować władzę w dół, ludzi jest na tyle dużo, że zawiązują się rozmaite grupy interesów, nie tylko gracze tworzą sobie interesy i intersiki - tło też, rodzime gildie rosną w siłę. Rosną też problemy - przestępczość właśnie chociażby. Więcej ludzi to też łatwiejsza infiltracja ze strony obcych wywiadów (choć, oczywiście, czego jak czego, ale szpiegów to Aeris ma na pęczki - i własnych i cudzych). Pewnie też jakieś tarcia miedzy różnymi grupami przybyłych, pewnie też z tubylcami. Rozwój (zwłaszcza szybki i intensywny) też przynosi problemy, nie tylko kryzysy i recesja. 

 

Także, generalnie - jak już pisałem zdaje się - zamierzamy zrezygnować z "cieplarnianego Aeris." Nie oznacza to jednak, że zrobimy z niego państwo upadłe w rodzaju Somalii. 

To rola Istavaru.


Najczęściej gg mam WYŁĄCZONE, odpalam tylko w sprawach nagłych - sugerowana forma kontaktu: PW na forum.

 

GRACZU! Privy NIE są dobrą metodą komunikacji z Ekipą. Swoje deklaracje, pytania i inne sprawy zawierzaj w dziale Spraw do Ekipy - ułatwisz tym samym nam robotę i zmniejszasz szanse, że twoje sprawy gdzieś umkną albo zostaną zapomniane. 


#57 Zireael

Zireael

    Zimna Suka

  • Użytkownik
  • Inne: Kondotierzy, Konfraternia, Krąg Druidów, Nelanthery
  • PipPipPip
  • 1698 postów
  • 4524926
  • ZarinellON
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 14 wrzesień 2018 - 03:23

Kolejna kontrowersyjna propozycja - nie bójmy się zaorać Aulos od czasu do czasu. Nie bójmy się zarekwirowac zasobów postaci.
Pamiętacie Eagena, albo wojny domowe? Obozy? Takie kampanie właśnie są jednymi z tych które zapadły tak mocno w pamięci. Nie tylko przez ich wartość samą w sobie, ale też przez to, że sprawiały, że zaangażowanie postaci było sprawą osobistą, bo przeciwnik powyganial ich z domu. Od kiedy tego zaprzestano można siedzieć w Aulos non stop i każda fabuła dosłownie omija postać bokiem. To, że wyrośnie kilka palm nie sprawi, że od razu chce sie bić Dwutwarzego.

I nie mówię że to ma być robione notorycznie często albo bez pomyslunku. Bardziej chodzi o samą świadomość dla graczy niż postaci, że jeśli coś spieprza to nie będzie konsekwencją dla nich tylko to, że zginą i najwyżej ktoś ich wskrzesi. Zamrożone zasoby (bo też nie mówię by niszczyć na potęgę), czasowa niemozliwosc siedzenia w hubie daje zwyczajnie większą motywację do zaangażowania. Nie mówiąc o tym specyficznym funie który ma mnóstwo ludzi z tego. Lordi do dzisiaj wspomina jak Graamros miał list gończy i uciekał przed wszystkimi :D takie sytuacje naprawdę mocno przerywają monotonię.

Użytkownik Zireael edytował ten post 14 wrzesień 2018 - 03:24

  • xqv lubi to

Marzę o dniu, kiedy prywatny gust ludzki nie będzie podstawą do mówienia innym jak mają żyć i jak się bawić.

Dr. Brum : (23 wrzesień 2016 - 23:40:33)Bogowie dali domenę cierpienia Loviatar żeby nie wpadła ona w ręce Erlanith.

Switchu: Przy Zoe to Shar by wpadła w depresje.


Dołączona grafika





Spoiler

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Konfraternia Poszukiwaczy Przygód:

Spoiler


#58 Utran

Utran

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 108 postów
  • Utran
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 14 wrzesień 2018 - 09:04

Zira, na tym polegają właśnie przygody, gdy się niebo wali na głowę (when sh*t hits the fan) i trzeba się nakombinować, aby wyjść obronną ręką. Dlatego też uważam, że podniesie CAPa - ba, nawet obecny CAP jak dla mnie jest za wysoki - to właśnie psuje, tak samo z możliwością zrobienia itemów +5 i wspierający casterzy nie mają racji bytu oraz wiele wiele innych zależności. Za silna postać wszystkorobiąca to zwyczajnie postać nudna, bo nie ma dla niej wyzwania - chyba, że dla Was granie immortalami, którzy niczego się nie boją i nic im nie zagraża jest rozrywką, OK.


  • xqv lubi to

#59 Dr. Brum

Dr. Brum

    God won't let you take me

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 624 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 14 wrzesień 2018 - 09:33

Granie immortalami jest fajne jeśli realia będą pasować do immortali. Immortale walczą z kościanymi galeonami na dnie piekła albo boksują z 500 metrowymi tytanami. Na Aeris wyzwaniem dla immortali są z niewiadomego powodu gobliny na sterydach uzbrojone w maczugi, mieszkające w jaskiniach z guana.


"The crowd had gathered there to watch him fall, to watch their hopes destroyed,
They watched them beat him, they watched them break him, they watched his last defense deployed,
There was not a man among them who would let himself be heard, but from the crowd, from their collective fear arose these broken words:
'We are the dead!'"

#60 Lordi

Lordi

    Naczelny Kłamca

  • Aeris - Budowniczy Senior
  • Inne: Aeris - Budowniczy, Aeris - Mistrz Gry, Kondotierzy, Konfraternia, Nelanthery
  • 3745 postów
  • Maska Zdrajcy:Tak
  • Gniew Zehira:Tak

Napisano 14 wrzesień 2018 - 09:57

Jeju, Utran. Operujesz strasznie ogólnymi rzeczami i to tak, że to głowa mała. Mówisz o immortalach, którzy niczego się nie boją, a kurcze blaszka nawet nie masz pojęcia ile strachu się najadły niedawno, a nawet i wcześniej jedne z najpotężniejszych postaci. Widzisz tylko jedną stronę medalu, bo kiedyś coś i nie patrzysz na to, że może jednak sytuacja jest inna niż Ci się wydaje?

Cap w tej chwili jest w porządku, niebo się nie wali że ktoś ma ciutke mocniejsza postać, bo i nie możesz być wszystkim. Postać zawsze będzie w czymś odstawała, zwłaszcza gdy trafi na wyspecjalizowaną w swoim fachu. Wszyscy gishe są upośledzeni w tym, że czysty spellcaster lepiej zaklęciami zaora, a wojownik na buffach będzie klepał mocniej w zwarciu. NIE MA postaci, która zrobi wszystko sama w mega dobry sposób. Owszem, może poradzić sobie z dużą liczbą rzeczy, ale w sposób mocno przeciętny.

I wyzwanie zawsze da radę zrobic, niezależnie od poziomu. Nawet sensowne.

Laref: Lordi to taka lepsza wersja achillesa, nie jest tak pizdowaty jak ten grecki cwaniaczek i na tyle męski, żeby pozbawić się swej pięty... ale bogowie przewidzieli to i dali nam kable do obrony!

Waldek: Wyobrażam sobie takiego Graamrosa, który wysyła ludzi na pewną śmierć, a jak umrą to mówi "za mało treningów, za mało samodoskonalenia, za mało bycia mnichem, czemu nikt nie umie odbijać strzał rencoma jak ja?"

Ukd2mrv.png

 

unknown.png







IPB Skin By Virteq