Konto NWN: mithdraug Pomógł: 136 razy Wiek: 34 Tematy: 114 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 05, 2007 5:27 pm Quest z Kolekcjonerem.
Quest z Kolekcjonerem.
Po wkroczeniu do willi Kolekcjonera zostajemy zaatakowani przez strażników, nic dziwnego w sumie, wszakże włamaliśmy się do czyjegoś domu.
Na końcu korytarza przy wejściu znajduje się kuchnia. Jeśli stwierdzimy podczas rozmowy z nimi, że chcemy ich zabić, ażeby nie zostawić świadków naszej misji, możemy to zrobić (5 punktów w kierunku złego charakteru za każdego zabitego służącego), jeśli nie, służba nas zignoruje.
W zlewie znajdziemy pustą butelkę. Jeśli włożymy ją do stojącej obok wazy z wodą, uzyskamy butelkę z wodą. Przyda ona nam się później.
Na parterze znajduje się jeszcze pokój kochanki Kolekcjonera - Vanyi. W biurku w jej pokoju znajdziemy jego dziennik, możemy się z niego dowiedzieć, że wyjątkowo ceni sobie obraz przedstawiający ocean. Wielki Kolekcjoner - miłośnik kiczu.
Vania może nam pomóc, o ile nasza postać jest dość dyplomatyczna, zręczna (wtedy może rozmasować stópki próżnej kobiety) lub zechce ją przekupić (3000 sz). No i oczywiście, możemy ją zabić.
Klucza Vanyi potrzebujemy, by wejść na piętro domu Kolekcjonera, o ile wcześniej nie przekonaliśmy jej, żeby nam pomogła.
Na piętrze, ani argumenty ze strony Vanyi (ci przebrzydli zbrodniarze mnie zabiją), ani groźby nie przekonają go do rozstania się z kolekcją. Biednej kobiecie możemy oddać 500 sz na nową drogę życia (zyskując 2 punkty do dobrego charakteru). Przed zniknięciem, kobieta podpowie nam, że przed wejściem do skarbca, Kolekcjoner zatrzymuje się przy regale z książkami i kominku.
Rozejrzyjmy się, na ścianie wisi obraz - sądząc po stopniu kiczowatości, to ten opisany w dzienniku. Zdejmijmy go ze ściany i porozmawiajmy raz jeszcze ze snobem. Zgadza nam się wreszcie oddać swój klucz, ale chyba nie mówi całej prawdy i tylko prawdy. Musimy mu jeszcze nieco pogrozić. Wreszcie przyznaje się, że wcześniej kłamał, wskazując niewłaściwy regał. A klucz kolekcjonera jest już nasz.
Jeśli chcemy zabić nieudacznika - to jest ten właściwy moment. Angurvadal i Pocałunek Sune - to chyba wystarczający powód?
Podejdźmy teraz do regału z książkami - właściwy to ten po prawej. Bierzemy z niego książeczkę ze rymowankami z poziomu przedszkolnego i czytamy. Hm... To musi być kombinacja do sejfu. Trzy liczby. Suma wszystkich wynosi 9. Suma dwóch pierwszych wynosi 6. Pierwsza liczba to 5.
Kombinacja do sejfu to 5-1-3.
Teraz podejdźmy do kominka. Hm... jest tam drugi klucz do sejfu. Tylko jak zgasić ogień? Pamiętacie o butelce z wodą? To teraz warto by jej użyć. Klucz z kominka wpadł w nasze arcylepkie łatki.
A teraz kolej na drzwi do sejfu. Otwieramy jeden zamek, drugi, wpisujemy szyfr. Drzwi otwarte. Ale cóż to? Pojawia się Leldon i nie mogąc przeboleć porażki - atakuje nas. No cóż, nie pozostawia nam wyboru, musimy go zabić. Neeshka ma rację, to był człowiek zupełnie bez klasy. Te ostatnie słowa - żałosne.
Pozostaje nam się cieszyć z 1500 PD za wykonanie zadania i obrabować Kolekcjonera, zabierając mu m.in. elficką zbroję ceremonialną i amulet mądrości +4.
Schodzimy na dół i wychodzimy z willi. Jeśli w międzyczasie uruchomiliśmy jakąś pułapkę - czeka nas przeprawa z kolejnym strażnikiem.
Ostatnio zmieniony przez Zu Nie Kwi 19, 2009 3:00 pm, w całości zmieniany 3 razy
sylar666
Wersja gry: v1.22
Edycja gry: Złota Kolekcja
Wersja Językowa: Polska
Maska Zdrajcy: Tak
Gniew Zehira: Tak
Wrota Zachodu: Tak
Tematy: 2
Wysłany: Sob Sie 01, 2009 12:00 am
Mam problem z Leldonem , chciałem go zabić i nie moge ....jest ikonka rozmowy a nie atak ;/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum